Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

czwartek, 19 lutego 2009

Trochę zaległych zdjęć

Teraz to ciągle będę z wszystkim do tyłu niestety. Czas szybko biegnie, obowiązków przybyło ... . Gdzie tu znaleźć odrobinkę luzu na czegoś tam zrobienie???
Jak ktoś powiedział ,,bezczynność zabija,, a mnie dobija nierobienie tego na co mam ochotę akurat robić. Trochę to zawiłe.
Żeby nie wypaść z wprawy maxymalnie się mobilizuję i ..... coś mogę w końcu pokazać.
Na początek taki niby parawanik dla Joasi z okazji jej urodzin
Trochę karteczek na Wielkanoc
I coś co dostałam - prezenty.
Karteczkę zrobiła dla mnie wnusia Karolinka
Kotka polarowego dostałam od Janki. W worku ukryte były kolczyki.
A to prezent od Alinki - biscornu, serduszko, zakładka i kartka.
Lepiej pisać częściej i krócej - takie długie posty z tyloma zdjęciami sprawiają mi trochę trudności (sprawy techniczne).
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój blog.

wtorek, 10 lutego 2009

Wpis do wędrasia i trochę zaległości .....

Najpierw choroba a potem przyszła jakaś blokada na ,,cośrobienie,, i pisanie. Czasem i tak bywa.
Dzisiaj wysyp drobnostek, które zrobiłam tylko na potrzeby ,,Kącika,, (przyp. ,,Kącik,, to spotkania Pań chcących coś zrobić razem - teraz zajmujemy się ,,kręceniem,, czyli quilingiem).
Ale najpierw wpis do wędrowniczka Kasi i puszka po ciasteczkach (tu już ozdobiona, z tyłu jest moje zdjęcie - babcią przecież jestem).
Trochę karteczek - walentynkowa bez serduszka i typowej czerwieni, quilingowe jajko oraz haft matematyczny z różyczką, którą sama zrobiłam (te dwie techniki dopiero ,,rozgryzam,,) ....
Kursik jak zrobić różyczkę

I jeszcze nowość - biskornu - robi się łatwo i szybko. To jest moje pierwsze - na próbę. Już od dawna chciałam zrobić takie maleństwo. Najbardziej pociągała mnie technika zszywania kwadracików w całość. Ciekawość zaspokojona. Myślę, że to pierwsze nie będzie ostatnie .....

Trochę się tych zaległości nazbierało.

Jeszcze chciałam podziękować Wam za wszystkie nominacje i zaproszenia do zabawy. Dziękuję i o trochę cierpliwości proszę ..... .

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...