Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

wtorek, 26 maja 2009

Niespełnione marzenia

Kiedy patrzę na to zdjęcie od razu wracają wspomnienia i tak jakoś ..... w dołku ściska ...... .
Artystką chciałam zostać. Na ASP się wybierałam. Niestety stchórzyłam.
Podobno miałam talent. Talent trzeba rozwijać ........... . Nie chcę o tym mówić ..... .
W trzeciej klasie ogólniaka chodziłam do Ireny Bierwiaczonek na lekcje rysunku i malarstwa, potem do jej ojca - samego Olgierda Bierwiaczonka. Właśnie tam przestraszyłam się ....... niektórych zmanierowanych i pewnych siebie jego innych uczni. Wcale nie potrafili więcej ale byli pewni siebie a ja ..... sierotka z prowincji.
A zdjęcie przedstawia moje ,,dzieło,, - prywatne tablo dla naszego wychowawcy. Byliśmy jedyną i niepowtarzalną klasą w szkole. Wtajemniczeni wiedzą co (albo kogo) przedstawia ta właśnie czaszka.

A propos czaszki - poprosiłam kiedyś Panią od biologii o pożyczenie mi na parę dni czaszki (chciałam trochę szkiców zrobić). Jechałam w zatłoczonym autobusie ale wokół mnie był luz .............. nie wiem dlaczego bo czaszka z jakiegoś plastyku była zrobiona.

I dzisiaj jeszcze publicznie się przyznaję - często na wagary chodziłam ............. .

A maturę ustną z plastyki zdałam na 4 chociaż miałam wiedzę (i koleżankom podpowiadałam) ........ na pytaniu o konstruktywizm się wyłożyłam (zaćmienie jakieś miałam, pamiętam tylko, że ,,nawijałam,, na to pytanie skutecznie) ale na studia nie poszłam .................. za mało wiary w siebie miałam. I to mi chyba zostało.

poniedziałek, 25 maja 2009

Albumik na Dzień Matki

Trochę mało zdjęć. I nie wiem dlaczego akurat te wybrałam .............. . Nie ma wcale zdjęć między latami 1975-2008. Może kiedyś zrobię ,,pełniejszy życiowo,,. Na razie taki albumik. Tak tradycyjnie na szybko zrobiony ............. .

niedziela, 24 maja 2009

Moje butelki ubrane ....

..... i inne szklane. Już dawno nie ,,obrabiałam,, butelek a o świecznikach ze szklanek to nawet zapomniałam. Bo te szydełkowe ubranka na butelki wydawały mi się takie jakieś ...... takie pospolite. Jednak jak czytam komentarze (album z moimi szklanymi ubranymi) do moich prac to aż nabieram ochoty by robić jeszcze i jeszcze ..... a mam spory zapasik butelek (pustych) o bardzo ciekawych kształtach.
Ta buteleczka jest z tych o prostych kształtach a i świecznik też prostym wzorem obrobiony.

Jeszcze czarne korale (kocham czerń). Są to szklane kuleczki w siateczce. Teraz właśnie te są moje ulubione.

Skończyłam właśnie albumik z moimi zdjęciami z okazji Dnia Matki. Postaram się jutro zrobić zdjęcia ............. o ile znowu mi coś nie stanie na drodze to postaram się go jak najprędzej pokazać.
Miłego poniedziałku .......

piątek, 22 maja 2009

Wpis do albumu Klaudii

Mój wpis jest skromny tym razem. Długo się zastanawiałam nad jego wyglądem. Trudno coś zrobić jak się jest prawie na końcu a przed tobą masa cuuuudnych wpisów Poprzedniczek.
No i moja bolączka - wszelakie napisy ..... . Muszę nad tym popracować. W wytłaczarce tylko czerwona taśma (nie do wszystkiego ten kolor pasuje), w drukarce sahara (a wystarczy kupić tusz przecież) - pisanie więc odręczne (a pismo już nie te co kiedyś).
Dobra, dość marudzenia .... wpis do wędrasia Klaudii jest taki i już nic nie zmienię.

A mój wędraś ciągle w drodze ........ ciekawam kiedy do mnie wróci ....... .

Miłego dnia życzę.

czwartek, 21 maja 2009

Parawanik ,,Wspomnienie,,

Najpierw trochę zdjęć a potem malutkie przemyślenia ..... dlaczego ,,Wspomnienie,, jeżeli może się przecież taka podróż powtórzyć ...........
Dlatego ,,Wspomnienie,, bo żadna chwila się nie powtórzy nigdy ..... . To jest wspomnienie chwil.
Chwile są ulotne jak motyle ....... i choć złapane i zamknięte w zdjęciach to jednak tylko wspomnienie czegoś co się nie powtórzy ....... nigdy nie będzie tak samo.
Pozdrawiam i całuję gorąco Wszystkich Wpadających do mnie choć na krótką chwilę ......

wtorek, 19 maja 2009

Moja duma - złotlin japoński

Muszę się nim pochwalić. Chociaż w moim (ostatnio zaniedbanym) ogrodzie mam mnóstwo innych ciekawych roślin naj, naj jest właśnie złotlin japoński. Czasem nie wiem dlaczego ale .... .

Zobaczyłam go u mojej sąsiadki Elżuni i .... zakochałam się. A najbardziej urzekły mnie kwiaty - maleńkie, żółte pomponiki. Rośnie sobie teraz u mnie.W różnych częściach ogrodu. Ale najpiękniejszy jest właśnie ten na zdjęciach.

Ileż ja już rozdałam małych ,,złotlinków,, moim znajomym. I ciagle ktoś pyta o nazwę i prosi o małą roślinkę. Ja rozdaję a złotlin się rozrasta ja zabieram ,,małe,, a on się rozrasta ..... i rozrasta.

Zapraszam do obejrzenia innych moich roślinek w Ogrodowej Galerii.

Zabrałam się w końcu do roboty - trochę szydełkowej, trochę papierowej .... . Jak pokończę co obecnie zaczęłam to się pochwalę. Mam jeszcze parę dawno zaczętych ale te muszą poczekać ,,na lepsze czasy,,.

Jeszcze zawieruszona karteczka. Wzięłam niedawno udział w zabawie na Wizażu - wyszło mi coś takiego.

Nie jestem z niej zadowolona ale ..... zresztą już jej nie mam. Podarowałam. O dziwo - podobała się.

I to by było na dzisiaj tyle .....

piątek, 15 maja 2009

Stringi i szydełkowe korale

Założyłam się sama ze sobą, że zrobię stringi - wygrałam bo zrobiłam. Czasami trzeba zrobić coś ot tak dla ,,dzikiej satysfakcji,, niekoniecznie coś co nadaje się do użytku. Chociaż stringi się nadają ale ...... .
Wiem, że nie tak prezentuje się stringi ale niestety nie znalazłam chętnej modelki a babcia Damurek nie ma zamiaru robić obciachu więc zdjęcie takie a nie inne.
Jeżeli jestem przy szydełku to jeszcze jedne (ale nie ostatnie) korale. Te najbardziej ulubione były ..... ale już podarowane więc trzeba zrobić nowe ulubione.
Mam jeszcze parę wpisów do wędrasi ale nie mogę ich na razie pokazać.

Czy da się dogonić .....

....... stracony czas. Zaniedbałam ostatnio mojego bloga (a właściwie jaka jest forma poprawna - mojego bloga czy mój blog - zresztą czy to ma jakieś znaczenie przy moim rozproszeniu?). Tematów było co niemiara, zdjęć na kilka postów ale ............. jak mi wskoczy jakaś blokada to nie ma na nią siły. Więc do roboty bo znowu jakieś paskudztwo we mnie wejdzie i znowu mi się ,,nie będzie chciało,,. Dostałam kilka nominacjo-wyróżnienio-nagród. To będzie dzisiejszy temat. Jeżeli którąś z Was pominęłam to kopać w kostkę - poprawię się. Wszystkie zdjęcia nominacji ,,wpakowałam,, w jedno - nie gniewajcie się.

I nie gniewajcie się na mnie, że nie wklejam zasad ale klikając na blogi Dziewczyn można je przeczytać oraz można przeczytać za co i dlaczego nominacja. Tak to wszystko skumulowałam bo to moje nadrabianie zaległości trwałoby jeszcze dłużej.

Gorące i serdeczne podziękowania dla

Martyny

Iwiki

Zosi-Perełki

Alexls

Noali

Joasiuni

Elce

Nie przekazuję dalej konkretnie, przekazuję po prostu Wszystkim Dziewczynom których blogi mam w ulubionych. Dla Was moja potrójna nominacja. Zresztą chyba większość z Was dawno już odebrała niektóre wyróżnienia.

Jesteście Wszystkie kreatywne, twórcze, radosne, pomysłowe ......... po prostu jesteście WSPANIAŁE.

Pozdrawiam Wszystkich wpadających do mnie z odwiedzinami.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...