Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

środa, 25 listopada 2009

Spotkania klasowe ... i zapowiedzi ...

Moim prawdziwym obowiązkiem jest ocalić własne marzenia.
(Arthur Schopenhauer)
No cóż, pozwoliłam w sobie ,,zabić,, swoje marzenia ... teraz mam za swoje ... bez marzeń świat byłby szary, smutny i nudny ... marzenia się spełniają więc ....... nie pozwólmy ich w sobie ,,zabić,, ........... jeżeli ktoś śmieje się z Twoich marzeń to trzymaj się od takiego kogoś z daleka ...... albo po prostu ... nie słuchaj ....... .
Kiedyś napiszę więcej o moich wyśmianych i skrytych marzeniach ... a dzisiaj trochę chaosu ... ostatnio to normalne u mnie.
........................
Karteczka świąteczna taka trochę ,,bez sensu,, ... z jakiś resztek, których szkoda wyrzucić ... kartonik pryskany złotą farbą .... lubię pryskać ... ... zdobyczne biegnące łosie i kula z gwiazdek - nowy dziurkacz próbowałam ..... wstążka za duża ale co tam ... czasem fajnie zrobić coś bez sensu ...... .
Teraz będzie często coś ,,bez sensu,, ....... .

Mówiłam o Leniwym Baktusie ... właśnie Antonina zwróciła mi uwagę, że to Karius bo robiony ściegiem gładkim ... Baktusa robi się ściegiem francuskim..... no to robi się Leniwy Karius. Jak się zwał tak się zwał - będzie szyję grzał.
O maszynie dziewiarskiej i ,,leniwych,, robótkach też wkrótce napiszę więcej ......

Ten tydzień to tydzień na wariackich papierach ...... podoba mi się na wariackich papierach ..... przynajmniej coś ciekawego się dzieje ...... .
Spontaniczne spotkania klasowe ... teraz mamy zamiar spotykać się co dwa miesiące ... a na początek taki zalążek spotkań - była nas garstka ...... mamy nadzieję, że grono będzie się powiększać ..... . Zawiadamianie o spotkaniu będzie ,,pocztą pantoflową,, ... kto przyjdzie ten będzie ... zazwyczaj przychodzą osoby, które chcą się spotkać ... szkoda, że nie wszyscy ..... no cóż ...... . O pozwolenie wklejenia zdjęć prosiłam, kto nie dosłyszał niech wybaczy .... wybaczcie też jakość zdjęć ... lepiej mi wychodzi pstrykanie przedmiotów martwych w dziennym oświetleniu ... .
....................
We wtorek spotkanie w ,,Rajskim ptaku,, klasy A z ogólniaka ..... jedynej i niepowtarzalnej klasy w historii tej szkoły .... .
...
Monika ... Benia ... ja ... Krysia ... Lidka ... Bożenka ...

Janek ...
Wczoraj było spotkanie z podstawówki w ,,Kredensie,, ... klasa B ... spotykamy się często ale ,,przelotem,, na ulicy, w sklepie ...... mieszkamy w tej samej miejscowości ..... jednak dużo osób wyjechało ... miłe spotkanie przy kawie po latach ... wczoraj z Danusią spotkałyśmy się po ponad 40 latach ...... nie pytajcie ile lat minęło od skończenia ósmej klasy ... to już historia ..... .
...
Małgosia ... Danusia

Stasia ... śp.Terenia

Małgosia

Hania ... Małgosia
ja ...


O spotkaniach klasowych nie trzeba dużo pisać ... są niezwykle miłe i radosne ..... większość z nas jest ,,taka sama,, jak przed laty ... czujemy się jak 19-to latki ... bo duchowo to tyle mamy ..... co tam metryka ... .
..................
Muzycznie TA NASZA MŁODOŚĆ ...........
i ........ GDZIE SIĘ PODZIAŁY TAMTE PRYWATKI (Wojtek Gąssowski)
.....................

wtorek, 24 listopada 2009

Wyróżnienie ....

W przedostatnim poście obiecałam, że od teraz będzie TU i TERAZ ... więc teraz się już nie ,,wymigam,, ... teraz będę na bieżąco ..... dzisiaj tak na szybko i chaotycznie ... dostałam więc się chwalę .... a co do chwalenia się - teraz to się będę dopiero chwalić ..... kurcze, jak ja coś obiecam to staram się słowa dotrzymać .... no proszę - i znowu gadam. Idę dzisiaj na spontaniczne spotkanie klasowe (ogólniak) a w czwartek mamy spontaniczne spotkanie klasowe z podstawówki .... jak będą zdjęcia to się też pochwalę.
A dzisiaj chwalę się wyróżnieniem ..... powinnam dostać wyróżnienie dla Super Leniwca (może są takowe ... chętnie przygarnę) a dostałam od Barbary Agaty Uli (miałam sobie wybrać inne ale żeby nie gmatwać wybrałam to właśnie) ... Moje Bieszczady też przyznały mi to wyróżnienie - wyróżnienie ,,Kreatywnie - bez końca,, ..... kurcze, fajne jest .......... DZIĘKUJĘ.
Oczywiście przekażę dalej ..... dajcie mi trochę czasu ... ile ma być wyróżnionych kreatywnych blogów? ... chyba 10 .... dobra, proszę o czas ..... do spotkania mi trza się przygotować ... ciekawe jak będzie.
.........................
Maszynę dziewiarską wyciągnęłam z czeluści ... mam zamiar zrobić ,,Baktusa,, ... oczywiście ,,Leniwego Baktusa,, bo na maszynie ... ale wykończę ręcznie ...... najpierw jednak spotkania .... pa ... na razie.
............................
Jeszcze muzycznie ... zapomniałam ... dzisiaj będzie ,,słynny biesiadny hicior śpiewany po francusku,, ...... no co, czy zawsze ma być poważnie? ... francuskiego się uczyłam ... ech, kiedy to było .....
............................
Kreatywność to sex appeal intelektu ..... podoba mi się to określenie ...... .
Teraz będzie powolne przekazywanie wyróżnienia ... powolne bo będę przekazywać je tak jak wszystko ostatnio robię - w żółwio-ślimaczym tempie i na raty.
I nie będę mówić dlaczego ....... dziewczyny są kreatywne w różnych dziedzinach, mają inne
spojrzenie na to samo ..... po prostu mają ... to coś.
Zaczynam od wyjątkowej osoby, dzięki której mam tego bloga ... od Martyny ... lista będzie się co jakiś czas powiększała .... oj, wydłuży się powoli ......
Martyna ... Cerie ... Antonina ... Loreen ... Inno ... Anya ... Urszula ... Joie ... MariaPar ... Aulik ... Kasandra ... Lena ... Maj ... Ewka ... Titania ... Viva ... Joasiunia ...... mogę tak długo i chyba tym razem będę ...... Dziewczyny Niewymienione, jesteście Wszystkie Kreatywne ... czujcie się wymienione ... jesteście Wszystkie Wspaniałe.
I nie ,,wściekajcie się,, na mnie ... za nękanie zaproszeniami po wyróżnienie ... jeszcze jakiś czas je będę ,,rozsyłać,, .... pozdrawiam cieplutko ... do następnego posta (będzie równie chaotyczny jak ten).
............................
Dostałam też wyróżnienie od By K ...... dziękuję ... i przepraszam, że notkę o tym napisałam tak późno ... .
.....................

poniedziałek, 23 listopada 2009

Troche się nazbierało ...

Mówię, że ,,nic nie robię,, bo mi się nie chce ... jednak coś robię chociaż mi się nie chce ale ..... kurcze! w takim tempie, że sama jestem na siebie zła (chciałam napisać wściekła ale ... niech będzie zła) ... karteczek świątecznych prawie wcale nie robię ... serduszka z karteczkami to podziękowania za wpisy do mojego wędrasia - każdy gotowy wpis to motywacja do pracy (karteczki różne ... jedne mniej inne bardziej udane) ... te listeczki to prezent od Małgosi (z tymi listeczkami-gałązkami dziwna sprawa ..... zamarzyło mi się trochę takich listków i ..... w tym samym dniu je dostałam .... aż z Rzeszowa ............. niech mi ktoś powie, że telepatia nie istnieje ....) ... a ta ,,siateczka,, to baza do szala ... jaszcze pół metra nudnego łańcuszka a potem to co lubię - wykańczanie ..... może do lutego skończę ... chyba, że podkręcę ślimacze tempo roboty.
Muzycznie - AMSTERDAM (Jacques Brel) i AMSTERDAM (Katarzyna Groniec)
..........................

niedziela, 22 listopada 2009

Przeprosiny .... i rymowanka

Przepraszam za niedotrzymanie słowa ... obiecałam pochwalić się wspaniałymi wyróżnieniami, które od Was dostałam ..... przepraszam, że nie przekazałam ich dalej .... to nie jest wytłumaczenie, że trochę się w tym pogubiłam ...... ja się naprawdę odrobinę pogubiłam ....... nie tylko z wyróżnieniami ..... nie wyrabiam ,,normy,, od pewnego czasu - to widać i ,,słychać,, (posty nie są takie radosne jak kiedyś ... no i odrobinę zrzędzę) .... trudno to wszystko co zawaliłam teraz nadrobić ....... pozwólcie, że zostawię co nieco za sobą a zajmę się tym co TU i TERAZ ....
Te skromne różyczki są dla Wszystkich Dziewczyn, które wyróżniły mój blog.
I coś przyjemnego - pod moim postem znalazłam rymowankę, którą napisała dla mnie Aleksandra ...
Ja pod palmą leżeć lubię
a gdy kilogramy gubię,
to na ciasto mam ochotę ...
Lubię się pobawić (z) kotem.
Wtedy czuję się jak w niebie,
a to wszystko mam u ... Ciebie
Olu, dziękuję
...............
A muzycznie - TRADITION (,,Skrzypek na dachu,,) .....
....... chętnie obejrzę ten musical jeszcze raz.
.................

piątek, 20 listopada 2009

Bez tytułu ....

Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk, cierpień lub biedy, tak jak okręt potrzebuje balastu, by płynąć prosto i równo.
( Arthur Schopenhauer)
Mój okręt ma chwilowo za dużo balastu ............. jeszcze nie tonie ale ........... muszę ten balast równomiernie rozłożyć żeby popłynął jak dawniej ... prosto - równo i radośnie.
.........................
Muzycznie VICTORY ....
no co, lubię takie filmy .... i takie też - STAR GATE ...... miło czasem oderwać się od rzeczywistości ...... horrory też lubię i kryminały i komedie i bajki ... i filmy psychologiczne też lubię ... (nie cierpię romansideł ... ani telenowel wszelakich) ... no cóż - jak ktoś kiedyś mi powiedział -,,takie głupoty oglądasz,, - tak, oglądam głupoty ale głupoty ,,odlotowe,, ... o gustach się nie dyskutuje ... .
............................
Post wcale nie jest pesymistyczny ... po prostu złapała mnie pospolita choroba zwana ,,nic mi się nie chce,, ... złapała, trzyma i puścić nie chce paskuda ..... twórczo coś tam powoli, żółwim tempem robię, nadrabiam też zaległości ... rozkładam po prostu balast ... .
........................
Miłego dnia ... bardziej twórczego niż mój życzę ... buziaczki dla zaglądających ... .

wtorek, 10 listopada 2009

Monotematycznie ....

Nie lubię tego słowa ... kiedyś ktoś powiedział, że moje prace są monotematyczne ..... dla mnie wszycie dwóch rękawów jest monotematyczne .... każda moja kolejna praca różni się od poprzedniej .... chociaż małym szczegółem, drobiazgiem ... .
No to dlaczego taki tytuł? Bo coś tam w tytule trzeba było napisać a, że nic ,,nowego,, nie zrobiłam tylko podobne do poprzednich więc jest ,,monotematycznie,,.
A z tego aromatycznego owocu nalewka będzie .... oczywiście owoców jest więcej ... post o pigwie napiszę ale na równoległym blogu (nalewka już ,,się robi,,).
O wyróżnieniach, które dostałam pamiętam .... dziękuję ... napiszę w następnym poście. Przepraszam .... tak się złożyło ..... będzie trochę przemyśleń o tym ,,tak się złożyło,,.
..........................
Muzycznie - klasyka polskiego kabaretu W CZASIE DESZCZU DZIECI SIĘ NUDZĄ ..... ech, porozrabiało by się trochę ...... a tu trzeba grzecznym być ... no, nie wypada rozrabiać ... nawet troszeczkę .... ,,Big Brother,, czuwa.
........................

niedziela, 8 listopada 2009

Radość o poranku??????

........................ a dlaczego nie ....... dlaczego nie próbować ....... każdego dnia, każdego poranka .... ciągle od nowa ..... .
Może mam ,,głupie,, marzenia ale ... bez marzeń życie jest takie .... szare, nieciekawe ..... no co, chciałabym skoczyć ale ........ .
..................................
Miłego dnia całego ........................................ trochę monotematycznie ostatnio u mnie ...... dobra, później będzie post ze zdjęciami ................ na razie.
.....................................
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...