Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

wtorek, 31 grudnia 2013

2013/2014 ...

,,Dla mnie to nic. 
Nowe millenium, nowy wiek czy nowy rok.
Dla mnie to jeszcze kolejny dzień, kolejna noc.
Słońce, księżyc, gwiazdy pozostaną te same.
(Dalajlama)


Koncert Noworoczny (myślę, że rok i miejsce są nieistotne) ... 
Koncerty Andre Rieu są wspaniałe, ponadczasowe!



Tak było rok wstecz ...



Utwór, na który chyba wszyscy czekają ... Marsz Radeckiego 



Do Siego Roku!

czwartek, 26 grudnia 2013

Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby ...

,,Najhojniej obdarzona czuję się, kiedy ode mnie coś przyjmujesz - 
gdy rozumiesz radość, z jaką składam ci dar.
I wiesz, że robię to nie po to, abyś miał(a) u mnie dług, 
lecz po prostu chcę, żeby moja znajomość dała owoce.
Z wdziękiem brać - kto wie czy to nie największy dar.
W ogóle nie rozróżniam tych dwóch stron medalu.
Kiedy mi coś dajesz, oddaję ci swoje przyjmowanie.
A kiedy bierzesz ode mnie, taka się czuję obdarowana.,,
(Ruth Bebermeyer)

Jak przyjąć ,,prezent,, jeżeli jedynym odczuciem jest upokorzenie ..... 
Przemilczeć ..... ?
Uśmiechnąć się do złej gry ..... ?
Zapomnieć ..... ?
Przecież ,,darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby,, .....
No dobra 
Uśmiechnęłam się do złej gry, 
Nie Przemilczałam ale ..... 
ale postawiwszy kropkę 
.

Zapomniałam ... nie ja mam problem :)


Mam nadzieję, że nigdy nikomu nie sprawiłam przykrości żadnym moim prezentem.
Jeżeli się zdarzyło to z całego serca PRZEPRASZAM!

Przyjemnych Ostatnich Minut mijających już Świąt

(Zdjęcie STĄD)


Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli!

wtorek, 24 grudnia 2013

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Smutek ...

,,Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. 
Nie można go nikomu wytłumaczyć. 
Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy.,,
(Haruki Murakami)


(zdjęcie Natalia Zakonova ... )

poniedziałek, 25 listopada 2013

Kilka cytatów o samotności ...

,,Samotność nie ma nic wspólnego z brakiem towarzystwa,,
(E.M. Remarque)


Już ponad 3 miesiące ,,spaceruję sama ze swoimi myślami,, i ... i jest Ok.
Potrzebowałam tego jak ,,kawka dżdżu,, :)


,,Żyjemy jak śnimy - samotnie,,
(Joseph Conrad)

,,Wśród ludzi jest się także samotnym,,
(Antoine de Saint Exupery)

,,Samotności, jakaś ty przeludniona,,
(Stanisław Jerzy Lec)

itd. itp.


Samotność samotności nierówna ......... 

Czy czuję się samotna?
Nie wiem ...
Chyba nie ...
Może czasami ...
Może częściej ...
Do samotności można się przyzwyczaić ...
Nawet polubić ...

*****************************************
Od czasu do czasu wrzucę coś z ,,Krótkich myśli na krótką chwilę,, ... Myśli Urszulki :)


***************************************************
Jeszcze malutka informacja (żadne tłumaczenie się).
Ktoś jakiś czas temu ,,śmiał się,, że mam mało komentarzy pod postami, że mało osób mnie odwiedza, że taka nijaka treść postów, że .............. itd. 
Po pierwsze - jeżeli prowadzi się blog od pięciu lat to entuzjazm w końcu ulatuje ...
Po drugie - z powodu sytuacji byłej i sytuacji posytuacyjnej nijak nie mogę zabrać się za nadrabianie zaległości ... zresztą, nie da się zaległości nadrobić ...
Po trzecie - jak się więcej na Fb przesiaduje to zabraknie czasu na blogi ...
Po czwarte - .............
Po piąte - ..................
Po któreś tam - jak się dostało kilka razy opieprz za ,,tworzenie linków,, (czego nie robię ... już o tym pisałam) to strach na Wasze blogi wchodzić choćby nie wiem jak ciągnęło (czasami z ciekawości wejdę ale zaraz uciekam jak zobaczę to co poniżej zakreślone na czerwono :)
No bo skąd ja mam wiedzieć czy ,,teren czysty,, czy macie w ustawieniach coś takiego (nie wiem do czego to ma służyć ... odkąd ustawienia zmieniłam pod moimi postami żadne linki do innych blogów mi się nie pojawiają) ...


Mam cichą nadzieję, że to niezawinione ,,lenistwo,, (i inne przeszkody) mi przejdzie i częściej coś napiszę  bo przecież lubię ,,literacko,, się wyżywać  :)


Przyjemnego reszty dnia


poniedziałek, 11 listopada 2013

Kilka cytatów o przyjaźni ...

,,Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały latać.,,
(autor nieznany)

,,Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość.,,
(autor nieznany)

,,Przyjaciel to ktoś, kto daje Ci swobodę bycia sobą.,,
(Jim Morrison)

,,I trzeba być wielkim i mocnym przyjacielem, żeby przyjść i posiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę.,,
(Anna Frankowska)

,,Lepiej zginąć za przyjaciela niż za złoto.,,
(autor mi nieznany)

,,Przyjaźń, która się kończy, tak naprawdę nigdy się nie zaczęła.,,
(Publiusz Syrus)

,,Każdy może współczuć cierpieniom przyjaciół, lecz trzeba mieć wspaniały charakter, by móc cieszyć się powodzeniem przyjaciela.,,
(Oscar Wilde)

,,Prawdziwy przyjaciel jest z tobą na dobre i złe.,,
(Gabriel Garcia Marquez)

,,Prawdziwa przyjaźń to doskonała harmonia tego, co ludzkie z tym, co boskie.,,
(Cyceron)

,,Jeśli potrafisz spędzić z kimś pół godziny w zupełnym milczeniu i nie czuć przy tym wcale skrępowania, ty i osoba ta możecie zostać przyjaciółmi. Jeśli zaś milczenie będzie wam ciążyło, jesteście sobie obcy i nie warto nawet starać się o zadzierzgnięcie przyjaźni.,,
(Lucy Maud Montgomery)




Temat rzeka ................................................................................. .

Na początku mojego blogowania napisałam post ,,Przyjaciele,, ...... ciągle aktualny choć sytuacja się zmieniła :)

Bez tematu na temat ...

Przemyślenia osobiste ,,podparte,, cudzymi słowami ... 

,,Każda walka ma swój koniec. 
Czasami Ty też musisz przestać walczyć. 
Nie z powodu dumy, lecz z szacunku dla samej siebie.
Niech teraz ktoś zawalczy o Ciebie.
Przestań być dla kogoś.
Zacznij być dla siebie.,,

,,Z przeciwności rodzi się cierpliwość.
Z cierpliwości rodzi się wytrwałość.
Z wytrwałości kształtuje się charakter.
Dzięki charakterowi pojawia się nadzieja.
Nadzieja daje siłę ........ itd. itp. blebleble,,

Lubię cytaty, aforyzmy, sentencje, złote myśli ... są czasami takie prawdziwie ,,nieżyciowe,, :)

Jak widać chyba ciągle mam ,,problem,, z tym aby dać sobie szansę i odbudować to co mniej lub bardziej świadomie we mnie zdeptano ........... 
Dobra, wiem, to moja i tylko moja (w 90%) wina, że na to pozwoliłam ..........
Na szczęście ,,problem,, jest coraz mniejszy, mniejszy i się powoli rozmywa.
Z przeciwności rodzi się cierpliwość ............... itd :)




Spokojnej nocy




sobota, 9 listopada 2013

,,Wsi spokojna ...

... wsi wesoła,
Który głos twej chwale zdoła?
Kto twe wczasy, kto pożytki
Może wspomnieć za raz wszytki?,,
                                                                               (Jan Kochanowski)  


Wszystko co dobre szybko się kończy ...........................
Kilka dni bez komputera, bez internetu ... kilka dni z ,,poszarpanym,, zasięgiem w komórce ... kilka dni ciszy, spokoju czyli kilka dni sielanka pełną gębą :)

Powrót do tego samego ale ..... niby tak samo jednak inaczej.



Ps.Taki ,,reset mózgu,, z odrobiną szaleństwa chyba każdemu od czasu do czasu jest potrzebny.

niedziela, 20 października 2013

Musiałam ...

,,Niektórym wydaje się, że jesteśmy silniejsi trzymając się czegoś coraz mocniej 
ale stajemy się silniejsi dopiero wtedy gdy puszczamy .... ,,

Wszystko umiera ze smutkiem i żałobą,
Choć tylko zmianą kształtu jest konanie,
Bo chociaż wszystko zmarłe zmartwychwstanie,
Nie zmartwychwstanie nic już nigdy sobą ...


..... ,,Nie sposób oswoić się ze śmiercią. Żołnierze, lekarze i przedsiębiorcy pogrzebowi widzą ją bez przerwy i przyzwyczajają się do pewnych jej aspektów, lecz nie do jej istoty.
Nie sądzę aby ktokolwiek to potrafił.
Dla mnie otrzymanie wiadomości o śmierci bliskiej osoby jest jak droga w dół po znanych, lecz pogrążonych w mroku schodach.
Chodziłeś nimi milion razy i wiesz ile stopni jeszcze przed tobą ale gdy chcesz stanąć na następnym okazuje się, że go nie ma.
Potykasz się i nie możesz w to uwierzyć. I od tej pory będziesz się tam potykał często, ponieważ jak wszystkie rzeczy, do których przywykłeś, ten brakujący stopień stał się cząstką ciebie.,, .....
(Jonathan Carrol ,,Głos naszego cienia,,)


Powiadają, że człowiek jest kowalem swojego losu ale dość często los jest kowalem a człowiek kowadłem.

Czas na to by zaopiekować się samą sobą, zrealizować swoje marzenia.
Po prostu czas, by zrobić coś dla samej siebie.

Spokojnej nocy .......... :)

wtorek, 17 września 2013

Nie jestem pracowitą zołzą ...

,,Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.
Popełniam błędy, tracę kontrolę i czasami jestem ciężka do zniesienia.
Ale jeśli nie potrafisz mnie znieść kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza.,,
                                                                                                                   (Marylin Monroe)

Myślę, że pod tymi słowami większość z nas może się podpisać.
Amplituda nastrojów ........... to normalne.
 Nie jestem więc zołzą ... no, może czasami tak troszeczkę :)
Co do pracowitości to też nie jest tak jak mogłoby się wydawać. Po prostu mam tylko takie zrywy ,,pracowitości,, a jak mam motywację to tych zrywów jest więcej.
Chodzi tu oczywiście o moje tworzenie wszelakie.
Wróciłam do tego i owego po dłuższej przerwie (ważniejsze sprawy miałam na głowie).
Nie ma już ważniejszych spraw jest za to ,,nadmiar wolnego czasu,, ..... 
Żeby za dużo nie myśleć, nie zastanawiać się nad sensem ,,tego czy owego,, żeby wypełnić ,,luki czasowe,, od razu wpadłam w wir tworzenia.
  ,,Powrót do świetności,, to trochę przewrotna nazwa ale ............... ale z efektów mojej pracy jestem zadowolona.
Do ,,świetności,, (czyli pracowitości) sprzed lat nie da się już wrócić ... nic już nie będzie tak jak było.
Jest TU i TERAZ ....... 
Teraz robię to co mi przyjemność sprawia, robię tak jak potrafię, robię tak jak ,,mi w duszy gra,, ...... na razie dobrze mi idzie, na razie jest dobrze.


Gotowe prace  (chodzi mi o te w wakacje i teraz zrobione) na Robótkowym można obejrzeć ....... widać, że trochę tego jest.

Czas goi rany ale tylko razem z pracą ......... w moim przypadku się sprawdziło :)

Spokojnej nocy Wszystkim tu zaglądającym

środa, 4 września 2013

,,I co ja tutaj robię,, ...

To tylko tytuł mojego pierwszego posta napisanego 2 września 2008 ....... 


Dawniej Damurek teraz Danka M. 

Pięć lat minęło jak jeden dzień .....
Dużo się przez ten czas działo, dużo się wydarzyło .....
Dużo radości, dużo smuteczków ..... 
Dużo twórczości, dużo zastojów .....
Amplituda nastrojów raz w górę raz w dół ......
Jak piłeczka od ściany do ściany ......
 Raz lepiej, raz gorzej ......

405 postów - kiedyś prawie codziennie nowy, teraz średnio raz na miesiąc .....
4199 opublikowanych komentarzy .....
293 obserwatorów ..... 
2938 to największa liczba wyświetleń wpisu ,,Prezent na raty,, .....
41000 to wejścia z google.pl .....
1245 wejść na słowo kluczowe ,,damurek,, ..... 
na mój blog na różne słowa kluczowe w google wpisywane czytelnicy trafiali, czasami przypadkiem, czasami ,,świadomie,, (słowa czasem dziwne np. ,,kompostownik na ziemi,, ,,osioł w bujakowie,, czy ,,jink jank,, ....... najśmieszniejsze słowo/zdanie kluczowe ,,czy na forum ktoś źle napisał o damurku,, :) )
100247 to orientacyjna liczba wejść na mój blog ...... 

Dość tych statystyk ... kiedyś je ,,lubiłam,, ... od dawna nie wnikam ile, skąd i dlaczego  ktoś na mój blog wszedł :)

Dawniej i zabawy były - np. łapanie licznika, candy, wyzwania .......
Dawniej relacje z wyjazdów, z wycieczek czy wypadów za miasto były ......
Dawniej było dużo gadania, gwaru, szumu .......
Dawniej dużo muzyki było (teraz większość wideo jest do usunięcia bo ,,martwe,,) ......

Dobra, to było dawniej teraz jest inaczej ....... nic nie jest i nie będzie takie samo ......
O, takie same kropeczki tylko pozostały (kropeczki, które niektórych drażnią, denerwują) ......
No i linki do mojego ,,Przemyśleniowego,, które się do tej pory pojawiają na niektórych blogach chociaż na nie nie wchodzę (ja ich nie tworzę bo i po co - reklama mi nie jest potrzebna) ... to jest chyba odpowiedź na pytanie dlaczego nie ,,chodzę,, z rewizytą).

Już kilka razy chciałam GO skasować ale ............ ale doszłam do wniosku, że nie zawadza nikomu, nie jest szkodliwy więc niech sobie żyje swoim życiem a ja od czasu do czasu tu wpadnę by skrobnąć kilka słów :)

Dziękuję za wspólne spędzenie tych pięciu lat ..... 
Dziękuję za wszystkie 4199 komentarzy .....


 Zdjęcia z internetu (pierwsze przerobione)


                                             Spokojnej nocy i przyjemnego dnia całego

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Czas na zmiany ........

Niby tak samo ale inaczej ....... powoli trzeba przyzwyczajać się do nowej sytuacji .....
Trzeba zmienić to czy tamto a to i owo zostawić w spokoju .....


Z namacalnych, widocznych to ,,przegrupowania na froncie,, ... remontów wielkich na razie nie będzie (oprócz dokończenia zaczętego w kuchni) ... ot, takie tam małe przemeblowanie, przeniesienie się z mniejszego do większego pokoju, pomalowanie tego czy owego ......... w sumie nic wielkiego.


Nie mam siły na więcej ........ pięć lat bycia opiekunką nie były łatwe.
Ta sytuacja wyssała ze mnie co nieco energii, dała mi solidnie w kość, muszę odpocząć, odreagować.

Psychika też była nadszarpnięta ale już jest dobrze ........... jestem spokojna bo lekcja odrobiona na piątkę z plusem :)

Dziękuję za każdy drobny gest wsparcia, za każde dobre słowo, za zainteresowanie, za cierpliwość ........... 
Dziękuję za pomoc w trudnych chwilach.


 Spokojnej nocy

piątek, 26 lipca 2013

No właśnie ...

,,Myślicie czasem ,,W moim wieku nie wypada,,? A w sumie kto i kiedy określił co wypada i jakie miał do tego prawo? A może to tylko jest w naszych głowach?,,


                                                                                                 (tekst i zdjęcie STĄD)

środa, 26 czerwca 2013

Samotność ...

 ,,Samotność jest przyjemnością dla tych, którzy jej pragną 
i męką dla tych co są do niej zmuszeni.,,
                                                                                                 (Władysław Tatarkiewicz)


..... podaruj uśmiech swój tym, których spotkałeś na jawie i w swym śnie
a może ktoś skazany na samotność ogrzeje się twym ciepłem, zapomni o kłopotach ...
                                                                                                                                (Ryszard Riedel)

wtorek, 25 czerwca 2013

Jak cię widzą tak cię piszą ...

... tak mówi polskie przysłowie.
Coś w tym jest ... np. ja wiecznie obrażona, zła, niezadowolona ... itd. - tak podobno wyglądam jak się nie uśmiecham :)
Już kiedyś tłumaczyłam, że ja się urodziłam z taką minką ... nic na to nie poradzę, że patrzę na świat trochę zadziwiona, zamyślona, rozproszona ... itp. ale nie zła ani obrażona :)
TUTAJ więcej zdjęć z ,,głupią,, minką ... taka ,,moja uroda,, więc taka już pozostanie do końca.


Na szczęście większość lubi mnie taką jaka jestem i za to im dziękuję :)


Moja minka chyba też jest taka jaka jest z jakiegoś powodu :)

*********************************************************
Zaniedbałam moje blogi, zaniedbałam życie blogowe, zaniedbałam wędrowanie po Waszych blogach.
W życiu są rzeczy ważne i ważniejsze ... wybrałam ważniejsze i nie żałuję.
Do życia blogowego będę powoli wracać.
Lubię i Wasze i moje blogi więc z tego nie zrezygnuję tak szybko ... (no chyba, że :))

Spokojnej nocy

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Wsiąść do pociągu .....

..... i jechać, jechać, jechać daleko ...
Wsiąś do pociągu ale nie byle jakiego ...
Wsiąść do pociągu ale nie na naszej stacji ... to nic, że nowoczesny, ten daleko nie zawiezie ...


Wsiąść do pociągu i jechać w wybranym kierunku ... a może w nieznane ...
Wsiąść do pociągu zostawiając za sobą troski, problemy, zmartwienia ...


Wsiąść do pociągu i jechać na spotkanie z przygodą ...


Może mi się w końcu uda wsiąść do pociągu i wyjechać choć na kilka dni :)


Miłego poniedziałku całego

niedziela, 23 czerwca 2013

..........



Śmierć spleciona z życiem
jak siostra odnaleziona po latach
od dawna wyczekiwana
jednak bez tęsknoty
Wiem, że zna mój adres
zjawi się gdy zechce
śledzi koleje losu
by przyjść nieoczekiwanie
spełniając przeczucia
bywa, że nawet marzenia
Życie stąpa po ziemi
ona patrzy z góry
schodzi tylko na chwilę
nigdy nie wraca samotnie
Zostawia sieroty i wdowy
lecz czasem tylko zapuka
by wrócić następnym razem
zawsze tajemnicza i mroczna
prowadzi ku ŚWIATŁOŚCI
gdzie znów nastaje ŻYCIE

                                                                       (Urszula R. 21.06.2013)


niedziela, 16 czerwca 2013

Tylko na dobre???

Nie sztuką jest być z kimś/przy kimś kiedy wszystko układa się dobrze, kiedy ktoś jest sprawny i zdrowy ... 
sztuką jest być do końca ... 
na dobre i na złe!


Idąc dalej (moim babskim, prostym tokiem rozumowania) - pozostawienie bliskiego w trudnych chwilach, pozostawienie bliskiego w chorobie, pozostawienie umierającego jest równoznaczne z wypięciem/wypluciem się na niego ..... :(

Może i jestem wredna (tak się o mnie mówi :) ) ale mam spokojne sumienie.

Bez komentarza .........


Miłej niedzieli :)

niedziela, 9 czerwca 2013

Milczenie jest złotem?

Dzisiaj coś takiego usłyszałam:

,,Milczenie jest sojusznikiem tego kto lubi własny nos,,

Lubię własny nos ale cicho nie będę ...
Lubię rozważania, rozmyślania czy filozofię stosowaną ...
Lubię mój Przemyśleniowy ...

No to muszę jakoś to połączyć ...
Da się połączyć milczenie z pisaniem?
Terapia przez skrótowe pisanie?
A dlaczego nie?
Krótko i węzłowato ... może być niezrozumiale ale tłumaczenia na normalny język nie będzie :)


Nie biorę odpowiedzialności za niezrozumienie czy nadinterpretację pierwszych dwóch :)
Trzeci język najtrudniejszy do opanowania dlatego tutaj posługiwać się nim nie będę :)

Że będzie niezrozumiale, nudno, niegrzecznie ... i co tam jeszcze na nie się zaczynające?
To jest mój kawałek podłogi i mogę sobie na nim ,,zamiatać,, raz ekskluzywną zmiotką a innym razem drapakiem. 

Radośnie i kolorowo z odrobinką szaleństwa jest na ROBÓTKOWYM (zapraszam przy okazji do mojego twórczego świata).

Miłego reszty dnia ...... :)

Ps.Jak wrócę do normalności innej niż ta w której tkwię to może będzie u mnie jak dawniej czyli dużo bleblebleble :)


sobota, 8 czerwca 2013

Przebaczenie ...

Kiedyś temat rozwinę (i kilka innych powiązanych) ... kiedyś bo dalej z energii jestem ,,wyssana,, ... w jakimś innym, nienazwanym wymiarze tkwię ... dlatego krótko i węzłowato :)


Przyjemnego weekendu ...

wtorek, 4 czerwca 2013

Nie choruj, omijaj szpitale ...

I tego właśnie się trzymam ale są sytuacje, że czasem trzeba towarzyszyć np. choremu czy potrzebującemu pomocy ... .
W takim układzie jestem częstym gościem w tym przybytku.
Spokojnie, nie narzekam na naszą służbę zdrowia (a co by to dało) :)
Z pozoru wszystko jest Ok. ... jest wszystko tak jak powinno być ...


Miałam dzisiaj okazję przez około cztery godziny czekać (niestety u nas wszystko w spowolnionym tempie się dzieje ... ,,ostry dyżur,, tylko w filmach) i popatrzeć/posłuchać by upewnić się, że niektóre działania, posunięcia, dyrektywy, zarządzenia i co tam jeszcze są często po prostu głupie.
Po dzisiejszych i dawniejszych obserwacjach ,,Po pierwsze Pacjent ...,, pozostaje hasełkiem ładnie prezentującym się na ścianie ... 


Niby jest dobrze ale nie jest za dobrze ... .
Cieszmy się, że nie jest gorzej :)


niedziela, 2 czerwca 2013

Już z sytuacją pogodzona ale ............

.......... ale ciągle z energii wyssana.
Na szczęście jestem szybko regenerująca się więc jest w miarę stabilnie :)
Niestety (a może i dobrze) nie chce mi się gadać/pisać dlatego korzystam z ,,gotowców,, :)




,,I spłynął na mnie błogi spokój i czuję, że jest dobrze ... i wiem, że zrobiłam to co trzeba ... (brzmi to trochę dziwnie ale tak właśnie ,,na dzień dzisiejszy,, jest :))

Wczoraj mi się ,,nie chciało,, dzisiaj mi się ,,nie chce,, ...... może kiedyś znowu się rozgadam ale coś czuję, że już nie tak jak dawniej.

Spokojnej nocy ... 

wtorek, 21 maja 2013

Trudny wybór ...

Odwrócić się do mnie czy odwrócić się ode mnie ... oto jest pytanie.

,,Z czasem zrozumiesz, że są ludzie, którzy będą z tobą, ponieważ jesteś taki jaki jesteś. Są także ludzie, którzy odwrócą się od ciebie, ponieważ nie zechcesz być taki jak oni.,,
(tekst i zdjęcie STĄD)


Ja już rozumiem :)
Cieszę się, że tych Pierwszych jest ze mną tak dużo  pomimo tego, że ,,jestem wredna,,  (taka się podobno urodziłam :)) ... tych Drugich nie potrzebuję.

..........................................................................

Miło mi, że jestem w mojej mieścinie czytana ...... pochlebia mi to ..... dziękuję za uwagę :)

Spokojnej nocy Wszystkim ...............

poniedziałek, 13 maja 2013

Samo życie ...

zdjęcie z internetu ...

Trudne wszystko co z chorobą, ze śmiercią związane ...
Trudne bo już nie wiadomo jak pomóc ...
Trudne bo nie można już pomóc ...
Trudne bo ..............

No cóż, trzeba przejść przez COŚ co NIEUNIKNIONE

Zrobiłam tyle ile mogłam ... tyle ile potrafiłam ... jak potrafiłam ...

Wszystko co było złe nagle się ,,we mgle rozmyło,, ....... 
Przeszłość teraz nie ma znaczenia ........
Żal, pretensje, złość nie ma sensu ........ przecież przeszłości się nie zmieni
Pozostało potrzymanie za rękę, pogłaskanie po głowie ..........

Męczymy się obie .......
Ona, bo nie potrafi odejść ... wydaje mi się, że czeka na kogoś ... a może mi się tylko wydaje
Ja, bo muszę się temu bezradnie przyglądać ...... 



Spokojnej nocy ........ :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...