Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

czwartek, 2 stycznia 2014

Niech zostanie ...

Kiedyś, w przypływie negatywnych emocji chciałam usunąć.
Teraz wszystko mi jedno.
Teraz podchodzę do jego istnienia bez ,,namiętnych,, emocji, ze spokojem :)
Bywały okresy, że bez codziennie napisanego postu ,,się nie dało żyć,,.
Teraz wszystko mi jedno.
Na pewno wszystko mi jedno?
Jednak nie do końca wszystko mi jedno czy jest czy go nie ma.
Dużo w ciągu tych pięciu lat się działo.
Z początku Przemyślenia z Wytworami moich rąk żyły w zgodzie, potem Wytwory się wyprowadziły na swoje zostawiając Przemyślenia samym sobie.
Przemyślenia, rozważania, posty o wszystkim, posty o niczym, posty osobiste, posty .............. 
Pięć lat to kawał czasu.
Niech sobie dynda w czasoprzestrzeni ...
Licznik odwiedzin pokazuje, że mój Blog jeszcze żyje :)
Niech więc zostanie.

Myśli Urszulki cd.


Mój złotlin nieśmiało obsypał się kwiatkami.
Obudził się do życia z nadzieją, że to już czas ...
Niestety to tylko anomalia pogodowa a nie początek nowego.


Powoli kończę z kropeczkami .......
Zauważyłam, że coraz więcej osób chwyta się ,,takiego pisania,,.
Często zdania są poszatkowane kropkami tak jakby piszący mieli czkawkę czyli bez sensu.
W moim przypadku kropeczki były ,,przemyślane,, były niedomówieniami, zastępowały słowo, którego akurat mi zabrakło.
Wiem, że niektórych drażniły ... no cóż, nie potrafiłam inaczej :)
Z kropek nie rezygnuję, ograniczam tylko ich używanie do niezbędnego dla mojego pisania minimum.

Nie wiem, kiedy znowu TUTAJ coś napiszę ... może jutro a może za miesiąc ... nie wiem.
Bloga nie usunę, niech zostanie.

Przyjemnego dnia całego ...
...........................................................................................................
Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli!





2 komentarze:

  1. Oj tylko nie to ! ten blog jest dla mnie ważny zaglądam kiedy "muszę" bo inaczej sie uduszę
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blog zostanie, pisać będę ale ... no właśnie, nie wiem czy sporadycznie czy częściej będę miała zachciankę na gadulstwo :)
      Ktoś mi niedawno powiedział - ,,Nieważne, że tłumów nie ma, dla jednego Człowieka też warto,,

      Usuń

Cieszę się, że czasami mnie odwiedzasz ...
Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...