Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

piątek, 29 maja 2015

Grill ogrodowy ... mam i ja

Ale nie jest to ten ...


Ten też nie ...


Ani ten u mnie nie stoi ...


A ten tak :)
Zbudowany z niewymiarowych cegieł, trochę krzywy i jeszcze nie do końca taki jak ma być ale .....
Pierwsza próba wypadła pomyślnie.
Prowizorka, taki na razie ... myślę, że zostanie jednak na dłużej.


Może kiedyś na miejscu mojej ,,prowizorki,, będzie stał któryś z NICH (zdjęcia nie moich grilli stamtąd wzięte).

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

środa, 20 maja 2015

Nie żałuj ...

(zdjęcie STĄD)

Nie żałuj ...
Ciesz się ...

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

poniedziałek, 18 maja 2015

Spotkania klasowe - czy jest sens je organizować czy jednak lepiej nie ...

Zanim zabrałam się do napisania tego posta poszperałam trochę w internecie o sensie organizowania spotkań klasowych.
Zdania są podzielone z przewagą na NIE (na podstawie tego co przeczytałam - posty na blogach i komentarze).

Najczęściej pojawiające się argumenty to:
1.Szkoda czasu i pieniędzy .................................
2.Przeszłość zostawiam za sobą .........................
3.Nie będę miał/a z tego żadnych korzyści ......
4.Nie mam się czym pochwalić ..........................
5.Itd. itp ... jeżeli jest się na NIE argument się znajdzie.

TUTAJ  jeden z nielicznych głosów na TAK.
Pozwolę sobie końcówkę zacytować - ... ,,Wiecie co? Ja pieprzę to gadanie naokoło, że spotkania klasowe nie mają sensu, czy się nie opłacają, a wszyscy na takich spotkaniach się tylko puszą i pozują. Mało mnie to obchodzi ... idę na spotkanie, mam zamiar dobrze się bawić.,, 
A jak to jest z Twoją dawną klasą?,,

W mojej klasie też są osoby, które nie chcą wracać do przeszłości, są osoby, które mają swoje wymówki, są osoby, które niby chcą ale nie chcą.
Samo życie :)
Nasze spotkanie kilka dni temu się odbyło.
Okrągła rocznica - 40 lat po maturze.
Przyjemnie jest spotkać się po latach, miło powspominać stare dzieje. Atmosfera wyjątkowa, przednia zabawa, dużo śmiechu .....
Ci co mogli a nie chcieli niech żałują.
Szkoda, że ci co chcieli nie mogli :(

Trochę zdjęć na spotkaniu zrobiłam ale nie wszystkie wyszły (mój aparat to już staruszek).
Zacznę od końca, od naszej stałej ekipy, która spotyka się od dawna raz na jakiś czas (co 2-3 miesiące). Późna godzina, już po spotkaniu.




Przepraszam za jakość zdjęć.
Jeżeli ktoś nie chce być ,,upubliczniony,, to proszę dać znać - usunę. Jeżeli ktoś chce zdjęcia bez obróbki mogę wysłać.

Dziękuję w imieniu Osób, które zorganizowały to spotkanie Wszystkim, którzy na nie przybyli i z bliska i z bardzo daleka.

  

No to do następnego spotkania ... już niedługo :)

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 


poniedziałek, 11 maja 2015

Kiedy znów zakwitną białe bzy ...

Właśnie kwitną ...
Kwitną i białe i kremowe i cała gama odcieni lila ...
Kwitną obficie, cudownie pachną :)


Dwa moje drzewa (z sześciu) kwieciem obsypane ...



Cieszmy się ich pięknem ...
Kiedy znów zakwitną?
Za rok :)


Wyjątkowo u mnie dzisiaj radośnie :)
Rewolucję w ogrodzie moim przeprowadzam ... 
Skończę to napiszę co mnie tak optymistycznie w tym nastraja :)

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...