Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

niedziela, 16 kwietnia 2017

poniedziałek, 20 marca 2017

Zaproszenie na kiermasz ...

Miło mi, że zostałam poproszona o pomoc w tworzeniu rękodzieła na kiermasz, który organizuje Liga Misyjna działająca przy parafii w Łaziskach Górnych.


Do kiermaszu zostało kilka dni. 
Na stołach na razie twórczy bałagan.


Wśród przydasi wszelakich znajdujemy już gotowe słoiczki-świeczniki, słoiczki-gniazdka, na razie jednego zajączka i jajeczka w koszyczkach.
Są to prace Pań z Ligi Misyjnej ...


Ja zajęłam się tym, co bardzo lubię robić czyli wiankami wiosennymi.


Jutro ciąg dalszy tworzenia ,,rodzinnego rękodzieła Ligi Misyjnej,, :)
Brakowało mi takich twórczych spotkań z miłymi ludźmi w przyjemnej atmosferze wśród twórczego bałaganu.

..............

Dzisiaj było ozdabianie jajek, wcześniej sznurkiem, włóczką okręconych.




piątek, 13 stycznia 2017

..........

,,Straciłam wolę do zadowalania tych, którzy mnie nie lubią, do kochania tych, którzy mnie nie kochają i uśmiechania się do tych, którzy nie chcą uśmiechnąć się do mnie.,,
(Meryl Streep)




niedziela, 1 stycznia 2017

No i mamy w dacie 2017 ...



Na początek posta coś przyjemnego.
Tak było 1 stycznia minionego roku ...


Przed nami 365 dni (z kończącym się dzisiejszym).
Jaki będzie ten rok tego nie wie nikt.
Na pewno nie będzie to łatwy ani przyjemny rok ... bądźmy realistami.
Myślę, że mimo wszystko damy radę ... nadzieja umiera ostatnia.

(zdjęcie gdzieś na tej stronce znalezione http://blog.therainforestsite.com/category/incredible-animals/)

Polityki na moim blogu nie ma (polityka to szambo) ale tym razem zrobię wyjątek ... :)


Trzeba być dobrej myśli ...


Wczoraj, w końcówce starego roku osiągnęłam apogeum lenistwa ... 
Myślę, że czas już skończyć z ,,wykupywaniem recept,, pana doktora ... toż od zabiegu minęło już pięć miesięcy. 
Chyba się uzależniłam, chyba mi się spodobało to ,, uważanie na siebie,, ,,dbanie o siebie,, i ,,mało i lekko robienie,,.
Czas wrócić do stanu poprzedniego ... ale powoli :)



  


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...