Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Krótka notka do zajawek ...

1.Przykra sprawa, która spotkała Kubusia wyjaśniona, blog został zwrócony ale jakiś niesmaczek pozostał ..... czy musiało do tego dojść i czy to już koniec kłopotów
A może są jakieś dobre strony? 
Może tak a może jednak nie;(
Wnioski wyciągnijmy sami ......
Obiecałam, że zrobię kapelusik wiedźmy wg kursu Kuby i słowa dotrzymam:)

2.Sprawa należności za moje ,,kulkowanie,, - nie chce mi się o tym gadać ... wyszłam na tym jak Zabłocki na mydle:) 
No cóż, to była kolejna lekcja .... naiwna jestem:)
Dziergałam coś w rodzaju sweterka-bazy do sukienki ślubnej. 
Zapomniałam dodać, że rękawki też robiłam (i to aż trzy!!! długa historia:)).
Łatwo nie było ale poradziłam sobie ze wszystkimi krzywiznami i kuleczkami:)

Ten ,,cwiter,, oddałam do salonu sukien ślubnych - sama jestem ciekawa jaki będzie końcowy efekt sukienki:) 

3. ... punkt trzeci pomijam ... zabrałam swoje zabawki z tamtej piaskownicy żeby znowu łopateczką po głowie nie dostać:)

Spokojnej nocy ....

10 komentarzy:

  1. ojej to wszystko cp piszesz nie jest za pozytywne ;/
    oby było lepiej

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam dobrze sprawy Kubusia , wiem o kogo chodzi ponieważ odwiedzamy te same blogi i czytuję jego sympatyczne komentarze , czytałam też u jednej z blogowych koleżanek , że coś działo się z Kuby blogiem.Domyślam się , że chodzi o coś niemiłego , skoro wspominasz iż jego blog został usunięty. Mam nadzieję , że to nie zniechęci Kuby.
    "Cwiter" rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cwiter piękny,ja tez jestem ciekawa jak suknia się zaprezentuje.Weszłam dzis na bloga Kubusia,ale niestety zdjęć żadnych nie widać tylko wykrzykniki na czarnym tle;-(
    Pozdrawiam serdecznie i życzę Ci byś trafiała do właściwej piaskownicy!Mam nadzieję dobry nastrój wróci;-))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami to co nam się wydaje niepozytywne okazuje się wyjątkowo pozytywne:)
    Miło mi, że sweterek-baza Wam się podoba ... dziękuję. Nie wiem co tam dalej z sukienką, to już nie mój problem. Wiem tylko, że przed dalszym ,,obrabianiem/ozdabianiem,, było wszystko dobrze, wiem, że Młoda Pani była pod wrażeniem.
    No właśnie, najpierw Kuba stracił blog, potem go odzyskał a teraz kolejny ,,psikus,, ze zdjęciami!
    Nastrój mam taki jak większość z nas chyba ... nie jest tak źle jak to wygląda:)
    Na brzeżku piaskownicy jeszcze troszkę posiedzę bo jestem w edycji wędrasiowej (10 wpisów do albumów mam do zrobienia:))
    Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
    Miłego poniedziałku Wam życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. powinnam złożyć gratulacje, to duży projekt:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Danusiu, a pokażesz zdjęcie gotowej sukienki? Twoja część wygląda super!

    Aha, melduję, że mam wędrasia poppy. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj Danusiu alez mnie zmartwila, ja tu pozytywow za bardzo nie widze, choc ten kawalek sukienki wyglada bardzo ciekawie i ciekawam caloksztaltu. Pewnie bardzo oryginalnego

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie pokażę jeżeli będę miała zdjęcia tej sukienki (po ślubie chyba będzie mi wolno pokazać). Mnie zachwycił projekt sukienki (ślubna robiona wg wyjątkowo oryginalnego projektu Chanel ... tej chyba też nie mogę pokazać). Nie wiem jak ta moja część z resztą będzie współgrała, sama jestem ciekawa co z tego wyjdzie albo nie wyjdzie no bo na mój ,,puchatkowy rozumek,, jeżeli nad ślubną sukienką pracują 3! osoby to powinny ze sobą współpracować .......... trochę mgliście to widzę ale mam nadzieję, że będzie tak jak powinno:)
    Dziękuję za pochwałę mojej części ... nie opiszę historii jej powstania choć ciekawie by było. Powiem tylko, że takiego stresu nawet największemu wrogowi nie życzę:)
    Aniu, w tym tygodniu wyślę następnego wędrasia (kolejność wysyłki odwrotna przez moje niedopatrzenie i ... i splot wydarzeń).

    OdpowiedzUsuń
  9. Danusiu witam Cię serdecznie. Dawnośmy się nie widziały:))) Nie znam więc dokładnie historii z Kubusiem ani nie orientuję się w zakresie tworzenia tej sukni ślubnej. Powiem Ci tylko, że ta część robiona przez Ciebie jest rewelacyjna, bardzo oryginalna...ciekawa jestem jak będzie wyglądała całość? Piszesz, że robią je trzy osoby, toż to prawie pracownia artystyczna, oby się udało, trzymam kciuki!!!!Pozdrawiam Cie serdecznie i buziaczki przesyłam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Powazny proojekt , ale pieknie sie prezentuje :)
    Jesli chodzi o Kubusia , to znowu nie ma dostepu do bloga i bardzo go to zmartwiło ...zreszta nie tylko jego ....
    pozdrawiam
    fagusia

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że czasami mnie odwiedzasz ...
Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...