Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,,.

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scrapki różnorakie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scrapki różnorakie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 stycznia 2010

Życie cudem jest ...

Chociaż nie jestem scraperką zrobiłam scrapa na Wystawę dla Grzesia.
Nie byłam pewna czy zdążę ... odkładałam na ostatnią chwilę ..... odkładałam bo nie jestem dobra w robieniu scrapów ... bo nie mam też profesjonalnych materiałów ...... zrobiłam z tego co miałam ... zrobiłam jak umiałam.
Wybrałam zdjęcie śpiącego Grzesia z Jego bloga. Dlaczego akurat to zdjęcie? Bo tak słodko i spokojnie śpi ..... na pewno ma kolorowe sny .... dlatego mój scrap jest taki kolorowy.
.............................................
................................................

piątek, 19 czerwca 2009

Albumik dla Kazi

Jutro urodziny Kazi. Już dzisiaj składam gorące życzenia
Kaziu wszystkiego co najlepsze życzę
Kazia to zdolna i twórcza dziewczyna. Co robi Kazia? Co umie? Dużo robi i dużo umie. Malutką cząstkę prac Kazi można zobaczyć w ,,Twórczym Kąciku,,.
A czego Kazia nie robiła jeszcze? Scrapków, albumików, parawaników ... wszystko jeszcze przed Kazią.
To mój malutki prezencik - albumik 10x10 cm.

Jak ja kocham robić takie maleństwa. Do zrobienia albumiku wykorzystałam podkładki pod piwo. Bardzo wdzięczny i praktyczny materiał. Na pewno będą następne albumiki bo podkładek ci u mnie dostatek.

piątek, 5 czerwca 2009

Albumik dla Anulki

Dzisiaj znowu dużo zdjęć więc ...... mało mojego gadulstwa ....... Albumik miał być skromny ..... dialog o albumiku między Anią i mną pod zdjęciami.
Ania - Innym to robisz bogate albumiki a mój jest taki lichy ....
Ja - Głupia jesteś .......
Ania - Też cię kocham .......
No i podoklejałam ciut więcej niż miało być ale i tak jest skromny.
Albumik jak zwykle robiony w ekspresowym tempie ....... do tego nocami (2 nocki zarwałam) dlatego małe niedociągnięcia są. W nocy przecież inaczej patrzy się na świat.
A miałam nie gadać.
Miłego oglądania.
Pozdrawiam Wszystkich Gości cieplutko.

niedziela, 26 kwietnia 2009

Parawanik dla Weroniki

No i popełniłam kolejny parawanik. Ten jest ,,taki jak trzeba,, - z zawiaskiem. Co nie znaczy, że bez zawiasków są gorsze. Wszystkie chwyty (łączenia) są dozwolone. Ważne, że prezencik-parawanik się podobał.
Ten jest oczywiście jak zwykle zrobiony na szybko. Ostatnio inaczej się nie da. Taki Struś Pędziwiatr się z mnie zrobił jeśli chodzi o tworzenie czegokolwiek.
Dobra, dość gadania. Parę fotek parawanika + szybkie opakowanie z szybkim bukiecikiem.

Tyle na dziś.

Dziękuję Wszystkim Gościom za odwiedziny u mnie.

czwartek, 2 kwietnia 2009

Lawendynka dla Alinki

Na wizażowym Stonkowie była Wymianka Lawendowa. Nie zapisałam się bo u mnie z czasem krucho i nie chciałam zawalić. Jednak jako ,,wolny strzelec,, postanowiłam zrobić coś lawendowego dla Alinki-Glinki. Lubię lawendę, mam nawet suszoną z mojego ogrodu - chciałam zrobić też woreczek zapachowy ale skończyło się na chceniu. Dla Alinki zrobiłam coś w rodzaju parawanika. Wysłałam niedokończony - nie wkleiłam zdjęcia Julci ale to już zrobi Alina.

Kiedyś chętnie zapisywałam się do różnych wizażowych wymianek.

Teraz trochę wypadłam z rytmu więc nie wchodzę w zabawy gdzie jest jakiś limit czasowy. Mogę tylko coś zrobić gdy mam lukę za dnia albo ......... w nocy. Niestety ja kocham spać więc nocki odpadają.

Miło zrobić Komuś prezent, miło dostać od Kogoś prezent.

Ten piękny ,,obrazek lawendowy-lavendula...,, z parawanika jest ściągnięty z netu. Mam nadzieję, że jego autor nie poczuje się urażony. Pasował mi tutaj no i ... szalenie mi się podoba.

czwartek, 19 lutego 2009

Trochę zaległych zdjęć

Teraz to ciągle będę z wszystkim do tyłu niestety. Czas szybko biegnie, obowiązków przybyło ... . Gdzie tu znaleźć odrobinkę luzu na czegoś tam zrobienie???
Jak ktoś powiedział ,,bezczynność zabija,, a mnie dobija nierobienie tego na co mam ochotę akurat robić. Trochę to zawiłe.
Żeby nie wypaść z wprawy maxymalnie się mobilizuję i ..... coś mogę w końcu pokazać.
Na początek taki niby parawanik dla Joasi z okazji jej urodzin
Trochę karteczek na Wielkanoc
I coś co dostałam - prezenty.
Karteczkę zrobiła dla mnie wnusia Karolinka
Kotka polarowego dostałam od Janki. W worku ukryte były kolczyki.
A to prezent od Alinki - biscornu, serduszko, zakładka i kartka.
Lepiej pisać częściej i krócej - takie długie posty z tyloma zdjęciami sprawiają mi trochę trudności (sprawy techniczne).
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój blog.

piątek, 28 listopada 2008

,,Wspomnienie Babiego Lata,, i 7 coś tam....

Najpierw 7 prawd o sobie. Dziewczyny drogie wezwałyście mnie do mówienia o sobie publicznie. Wybaczcie, że Was wszystkich nie wymienię (a zaproszeń do zabawy miałam kilka) bo piszę tak na szybko, w biegu. Będę chyba ostatnią osobą, która powie coś o sobie (w tejże zabawie oczywiście). Życie mi się trochę skomplikowało. Ostatnio jestem trochę ,,podminowana,, nie potrafię myśleć ,,po kolei,, dlatego przepraszam - będzie chaotycznie. Oj, nie potrafię o sobie mówić ....... no dobrze coś tam powiem

  • 1.Nie pije, nie pali, nie podrywa ale ..... ,,cicha woda brzegi rwie,, - jestem spokojna, cichutka, cierpliwa, małomówna .... czasami jednak potrafię narozrabiać nie przekraczając jednak wytyczonych przez siebie (i innych) granic.
  • 2.Kocham ludzi pozytywnie zakręconych, artystów, dziwaków, ludzi z pasją i prostych, mądrych ludzi.
  • 3. ...chamom i prostakom dziękuję - od takich osobników ,,uciekam,,.

  • 4. Kiedyś chciałam studiować na ASP, być artystką ...... chociaż życie potoczyło się inaczej i nie jestem magistrem sztuk pięknych to jednak wyżywam się twórczo - mam swój mały świat wszelakich robótek ręcznych i to mi wystarczy.
  • 5.Kocham książki, kocham czytać. W zależności od nastroju czytam wszystko, no prawie wszystko bo nie biorę do ręki romansideł.

  • 6.Mówię ,,skrótami,, (czasem 3 zdania w 1) dlatego nie zawsze wiadomo o co mi chodzi i czasami wychodzą małe nieporozumienia. A wystarczy po prostu mnie zapytać co ,,autor,, ma na myśli - nie ma jak się dogadać.
  • 7. A teraz powtórzę to co inni mówią o mnie - zdolna bestia. I tu mnie duma rozpiera bo posiadam parę talentów, które już znacie i jeszcze parę, których nie znacie (a może je też poznacie).

Małomówna a tyle gada. Nie wywołuję nikogo bo wydaje mi się, że w każdym blogu jest już takie wyznanie. A jeżeli ktoś nie został wywołany a chce napisać o sobie niech śmiało pisze - wywołuję niewywołanych.

A teraz tytułowy scrapek ,,Wspomnienie z Babiego Lata,,.

A teraz już mówię DOBRANOC. Jutro czeka mnie ciężki dzień.

sobota, 22 listopada 2008

Jak ten czas leci ....

W ponury czwartek miałam ponury humor więc powstała ponura kartka. Inspiracją było tekturkowe, czarne serduszko ,,ukradnięte,, w sklepie (za pozwoleniem miłej Pani za ladą) Humor mi się poprawił więc po co mi ponura karteczka. Wpadłam więc na pomysł zrobienia parawanika z pewnej szczególnej okazji. Właśnie dzisiaj jest rocznica mojego ,,zamążpójścia,, -to już 33 lata!!! Jak ten czas leci..... . Zrobiłam kolaż - zdjęcia się trochę pomieszały ....... ....... więc pokazuję pojedynczo

Tył parawanika

Przód karteczko-parawanika ,,rozpromieniłam,, paroma czerwonymi kropeczkami

Zrobiło się trochę monotematycznie bo zdjęcia się powtarzają. A co tam - rocznicę z liczbą 33 ma się tylko raz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...