Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,,.

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

czwartek, 26 kwietnia 2012

Szybkie losowanie ...

..... i kapelusik wędruje do Agniesi125:)

***************************************************** 
..... ,,Ludzie, siedzicie sobie tam w domach po cichutku, nieśmiali (niepewni siebie z niskim poczuciem wartości) ... czasem się ktoś ponabija, bo jesteście grubi lub brzydcy ... a potem się okazuje, że macie więcej do zaprezentowania światu niż większość odpicowanych gwiazdeczek,, ..... (cytat z komentarza)


Spokojnej nocy, kolorowych snów:)


piątek, 13 kwietnia 2012

Trzynastego piękniejszy jest świat ......

Zdjęcie pożyczyłam z stronki rosyjskiej:)


Miłego dnia całego ...

środa, 11 kwietnia 2012

Kwietniowy misz-masz ...

Misz-masz bo mi się tematów na posty nazbierało ... ochotę na pisanie miałam ale na tym się kończyło dlatego dzisiaj dużo i chaotycznie.
Chce ale jej się nie chce ... to nie do końca tak.
Mam taki dziwny okres - ,,dużo chęci i oklapnięcie,, - muszę zrywy wykorzystać i pisać ... pisać bo to lubię. 
A jak robię coś co lubię nawet jak w niesprzyjających warunkach robione to znaczy, że jest dobrze.
Gdyby tak jeszcze życie można na smyczy prowadzić to było by świetnie:)


Znalazłam w szpargałach ... małe flakoniki po perfumach. Żal wyrzucić. Na razie czekają grzecznie na kąpiel:) Co z nimi zrobię jeszcze nie wiem. Ale wiem, że pomysł mi na pewno zaświta ... wtedy się za nie zabiorę.


W kolejce czekających ,,śmieci,, do przeróbki to ja mam tyle, że do ,,końca dni moich,, mi wystarczy (żartowałam ... aż tak dużo skarbów nie mam:)) ale jak coś fajnego mi w ręce wpadnie to nie pogardzę.

Już tyle razy pisałam o moim ,,przeciążeniu sytuacyjnym,, (nie wyjaśniając co to znaczy), że pisząc to po raz kolejny jest mi wstyd no bo to jest z pozoru narzekanie choć to tylko stwierdzenie faktu obecnego.
To przeciążenie czasem daje mi mocno w kość ale ... ale są też pozytywne strony tej sytuacji:) 
Ot, choćby to, że często ,,wymiguję się,, od gotowania (choć bardzo to lubię) ... oddaję po prostu ster synowi, który jest w tym świetny. Ostatnia jego potrawa była tak pyszna, że musiałam zdjęcie jej zrobić by ,,zachować,, te kulinarne wrażenia ryby po grecku:)


A teraz przechodzę do tematu, który będzie się przewijał teraz bardzo często ,,Wasze blogi,,.
Nie będę pisać dlaczego ten właśnie blog przedstawiam ... po prostu chcę pokazać, które blogi często odwiedzam (choć komentarze sporadycznie piszę). Są takie blogi gdzie z przyjemnością się wpada i na dłużej zostaje ... nieważne czy dla cudownej twórczości by oczy nowymi pracami nacieszyć i trochę pozazdrościć pozytywnie talentu ... nieważne czy wpada się by ,,podkraść,, jakiś ciekawy pomysł (spokojnie, ja i tak po swojemu robię) albo po prostu zdjęcia obejrzeć i poczytać co tam nowego, ciekawego ,,w trawie piszczy,,.
Przepraszam za wklejanie zdjęć zabranych bez pytania z blogu ... 

To drugi blog ... pierwszego już nie ma ... to właśnie włażąc zauroczona po kilka razy dziennie na ten pierwszy dojrzewałam do założenia swojego. 
Uwielbiam prace Martyny!



Jestem szczęśliwą posiadaczką kilku perełek z twórczości Martyny ... np. ta kartka jest moja i tylko moja bo zrobiona dla mnie z myślą o mnie ... dlatego bezcenna!




Kocham takie klimaty ... niestety tak nie potrafię;(


Martynko, jak trafiłam na ten filmik od razu o Tobie pomyślałam:)





Może się też odważę ... z tego co mam pod ręką ... w ramach ,,A po co ci to,,:)


*******************************


DZIĘKUJĘ PIĘKNIE ZA WSZYSTKIE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE


Przepraszam, jeżeli jeszcze nie wszędzie dotarłam ... 

sobota, 7 kwietnia 2012

poniedziałek, 26 marca 2012

Zabawa z kapelusikiem ...

Już dawno chciałam zrobić jakąś zabawę (najpierw jak na liczniku było 75 000 a potem jak dobiło do 80 000) ale tak jakoś się u mnie porobiło, że ... że zapomniałam.
A teraz tak bez okazji chciałam komuś podarować mój najnowszy biały kapelusik.


Czy są jakieś zasady?
Chyba te ogólnie przyjęte czyli:
1.Umieścić zdjęcie z kapelusikiem na pasku bocznym u siebie na blogu.
2.Zostawić komentarz pod postem.
3.Trzeciego punktu nie ma ....... 

Losowanie 26 kwietnia (dla mnie ważna data).
Nie obiecuję ale może jeszcze coś lekkiego do kapelusika dorzucę. To zależy od ,,nasycenia przeciążenia sytuacyjnego,,. 
Jak widać i słychać u mnie od jakiegoś czasu różnie bywa:)

Przyjemnej zabawy życzę ...
No dobra, anuluję ten 3-ci punkt zasad zabawy bo widzę, że jakoś ciężko jest wycenić to maleństwo:) 


piątek, 23 marca 2012

Wyjaśnienie do ,,ulepszania produktu,, ...

Mam w zwyczaju pisać skrótami ... mam w zwyczaju ładować w jedno zdanie czasami trzy ........ .
To są pozostałości z czasów, kiedy nie chciałam swoją osobą innym przeszkadzać mówiąc szybko i i jak najmniej. 
Do tego lubię czasami posługiwać się cytatami czy gotowymi tekstami (no bo jeżeli to co mam do powiedzenia jest głupie a inni mądrze mówią .......... to pozostałość z dawnych lat:)) co wcale nie oznacza, że nie mam nic i niczego do powiedzenia ....... po prostu cytat czy tekst mi się podoba więc ,,pożyczam,, go sobie a to czy ja czy ktoś inny głupio gada nie ma znaczenia.
Wyjaśniam więc - ten tekst MNIE dotyczy ..... ten PRODUKT, który wymaga ulepszenia to JA:)
We wrześniu minie cztery lata jak ,,obuchem w głowę dostałam,, ... zostałam z tym sama bez pomocy tych, którzy powinni być zainteresowani. Ba! nawet wręcz odwrotnie - próbowano mnie w ziemię wdeptać (teraz to nieważne czy nieświadomie czy z premedytacją).
Dość długo ,,ten ślad po uderzeniu,, dawał znać o sobie. Różnie przez te ponad trzy lata bywało. Tak na marginesie - blog założyłam 2.09.2008 rozanielona a na drugi dzień ,,oberwałam,, zdrowo.
Dlaczego używam takich określeń - ,,obuchem dostałam,, ,,oberwałam,,? Dlatego bo nie byłam na to przygotowana ... zresztą czy jest się przygotowanym do nagłej choroby, do opieki nad chorą osobą, do nowej sytuacji ......... chyba nie.
Te słowa ,, ..... choroba w rodzinie zmienia jednak wiele, przestawia to co poukładane ...... czasem wyniszcza .... wyniszcza fizycznie i psychicznie ...... ,, napisałam 7.09.208 (30.06.2010 dopisałam kilka słów, że jest już dobrze a za miesiąc znowu ,,oberwałam,, i to zdrowo:))
Niestety pomimo, że słaba fizycznie i psychicznie nie jestem ślad ,,po uderzeniu,, pozostał ..... tego nie da się już naprawić ....... można jedynie za sobą pozostawić, potraktować jako kolejną życiową lekcję i ...... i próbować pozostać sobą.

To tylko moje refleksje a nie ,,użalanie się nad sobą,, ....... .
Ktoś, kto mnie pierwszy raz na żywo spotkał powiedział, że ,,na podstawie mojego pisania odnosi się wrażenie, że jestem pesymistycznie do wszystkiego i wszystkich nastawiona (podobno moje pisanie jest dołujące) a tu taka niespodzianka - wcale tak nie jest,, ...... mylne wrażenie ....... no cóż - niech mnie nie piszą jak mnie czytają bo się mogą pomylić:)

Miłego dnia wszystkim życzę .......  


Ps.Ci co we mnie coś próbowali zepsuć niech się nie cieszą ...... ,,poprzekładałam kabelki,, zmieniłam tok myślenia, zastosowałam odpowiednie filtry, bezpieczniki i dobre izolatory ....... na jakiś czas wystarczy mi mocy a jak zacznę ,,słabnąć,, to się zresetuję i znowu będzie dobrze:)

I coś wyjątkowo optymistycznego - od naszych koleżanek ze wschodu dostałam wyróżnienie (nie bawię się w wyróżnienia ale ...... ale będąc mile przez nie przyjęta i będąc tam niecałe 2 miesiące otrzymać wyróżnienie to jest dopiero wyróżnienie!!!)

Na moje pytanie ,,dlaczego,, (jak trzylatek pytam dlaczego zamiast podziękować) dostałam taką odpowiedź -
Награда за ваше творчество ! Спасибо, что Вы присоединились к нам,… 

 


piątek, 16 marca 2012

Ulepszanie produktu ...

,,Usługa Wiadomości jest tymczasowo niedostępna z powodu prac serwisowych.
Nieustannie prowadzimy intensywne działania mające na celu ulepszenie produktu.
Prosimy o cierpliwość. System wkrótce znów będzie działał,,

  **************************************

Nie mam chwilowo ochoty ani na przemyślenie ani na filozofowanie ani na gadanie.
,,Przeciążenie sytuacyjne,, różnie się rozkłada ... przyzwyczaić się można więc nie jest już źle ale ... ale czasem to by się chciało:swoon2: 
Od ponad trzech lat się przyzwyczajam ... ciężko czasami było ... nawet bardzo ciężko ale widocznie jestem ,,silna baba,, że dawałam i daję radę.
Dla relaksu kapelusiki szyję, butelki wikolem smaruję ........ odskocznia potrzebna każdemu ............ robię teraz to na co mi ochota przyjdzie. Nieważne czy potrzebne czy nie .... teraz moje prace są przypisane kategorii ,,A po co ci to,, i dobrze jest :dirol:
Gdyby mnie ktoś szukał to na ,,robótkowym,, jestem albo na LiveInternet - przypominam sobie język rosyjski i inspiracji szukam:)
Od gadania tutaj chwilowo odpoczywam ... bo się naprawiam i ulepszam : Big_boss:

Miłego wieczoru Wszystkim życzę ........ 



czwartek, 23 lutego 2012

,,Przeciążenie sytuacyjne,,

Ja jak ten hiacynt  zapomniany (już trzeci rok czeka na posadzenie do ogrodu) chcę normalnie rozkwitnąć ale ....... ale sytuacja u mnie skomplikowana (a z boku patrząc wydaje się prosta).
Tematu nie rozwijam bo i po co ... powiem tylko tyle, że jestem już zmęczona ... bardzo zmęczona ... wyglądam jak ten mój hiacynt, który chce zakwitnąć ale napotyka na przeszkody i ... i wygląda jak wygląda - niezbyt korzystnie bo taki stłamszony jakiś ...


Nie ma równowagi .... brakuje mi mojego tworzenia sprzed trzech lat ... w tym roku jesienią to już cztery lata jak ....................................... ech, nie chce mi się o tym gadać. 
Zbyt dużo jednostajności a to dla ,,poszarpanych duszyczek,, zabójcze jest.
No cóż, takie życie.
Mimo i pomimo próbuję jednak coś robić (zwariować mi się nie uśmiecha). Jako, że lubię ,,paćkać,, (na to trzeba mieć jednak warunki) powyjmowałam kilka rzeczy do przerobienia, wikol, farby akrylowe i ............ i na niebiesko to i owo zagruntowałam:)


Niedawno kolejny roczek mi doszedł. Czy coś się zmieniło od posta napisanego w dniu 14.02.2010?
Coś jednak się zmieniło ..... we mnie coś się zmieniło:)
Zaczęłam wierzyć w siebie ... to nie takie łatwe jeżeli .......
Zaczęłam śmiać się bez powodu ... to wcale nie takie trudne .......
Zaczęłam robić rzeczy zwariowane ... a dlaczego nie ......
Zaczęłam być sobą ... może mi się uda ......
Zaczęłam mieć dystans do siebie .......


Przestałam zamartwiać się jutrem ... ciekawe co nam jutro przyniesie:)
Powinnam jeszcze zacząć (jak dawniej) dotrzymywać obietnic ale kto zna moje ,,przeciążenie sytuacyjne,, wie, że na dzień dzisiejszy to nie jest takie łatwe. 
Anuluję obietnice zeszłoroczne ale nie wszystkie.
Do końca roku mam czas spełnić te, które są dla mnie ważne.

Tak wygląda to moje ,,przeciążenie,, z przewagą w dół ... muszę se balonów dołożyć:):):)


.....................................................
Spokojnej nocy 

piątek, 10 lutego 2012

Szybki post ...

Tak na szybko piszę i zdjęcia wstawiam .... kurcze! nie ogarniam tego w czym siedzę a siedzę po uszy :) więc mnie nie ma choć jestem.
Już dawno chciałam pokazać co od Dziewczyn dostałam ale .... ale ,,chcieć to móc inaczej,, u mnie ostatnio wszystko trochę  dłużej trwa (ciekawe czy to z powodu wieku czy ze zmęczenia czy po prostu powodem jest zniechęcenie ,,na pewne sprawy,,).

No dobra, bez zbędnego ględzenia .... to bardzo przydatne narzędzie - pieczątka od Alinki przyszło (lupa moja ... literki są bardzo małe ale z lupą dam radę:))

To serduszko i zakładka frywolitkowa od Zosi 

A ten słodki Miś od Bo (aż z Irlandii)

Dziewczyny, DZIĘKUJĘ!!!

Ps.Wojtek został ,,Człowiekiem Roku,, w powiecie mikołowskim, Pani Niteczce również się udało .... no i dobrze, tak miało być:)

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Ostatnie chwile by swój głos oddać ...



Jeżeli ktoś chce wesprzeć Jolę to 
H00004 (to są zera) na 7122  .... 1,23 zł

... i na Wojtka 
żeby głos oddać trzeba TUTAJ WEJŚĆ  i wystarczy kliknąć na ,,głosuj za,, (5 głosów do dyspozycji).

Pani Niteczka dostała się do 10-siątki blogów, z których Martyna Wojciechowska wybierze 3 do finałowej rozgrywki ....... 
Wojciech Szwiec (filmowiec amator), choć na drugim miejscu (na razie) to dla mnie już jest Człowiekiem Roku w powiecie mikołowskim ... (a tak na marginesie dyrektorzy szkół powinni startować w konkursie ,,Dyrektor Roku,,)

************************************************
U mnie się nawarstwiło to i owo z powodu tego i tamtego dlatego chwilowo chaos panuje ale daję radę to wszystko jakoś połapać a co mi umknie tego gonić nie będę bo mi się po prostu nie chce.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...