Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......
NIE BIORĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA MYLNE ZROZUMIENIE CZY NADINTERPRETACJĘ TEGO CO AUTOR (CZYLI JA) MIAŁ NA MYŚLI.

środa, 20 maja 2015

Nie żałuj ...

(zdjęcie STĄD)

Nie żałuj ...
Ciesz się ...

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

poniedziałek, 18 maja 2015

Spotkania klasowe - czy jest sens je organizować czy jednak lepiej nie ...

Zanim zabrałam się do napisania tego posta poszperałam trochę w internecie o sensie organizowania spotkań klasowych.
Zdania są podzielone z przewagą na NIE (na podstawie tego co przeczytałam - posty na blogach i komentarze).

Najczęściej pojawiające się argumenty to:
1.Szkoda czasu i pieniędzy .................................
2.Przeszłość zostawiam za sobą .........................
3.Nie będę miał/a z tego żadnych korzyści ......
4.Nie mam się czym pochwalić ..........................
5.Itd. itp ... jeżeli jest się na NIE argument się znajdzie.

TUTAJ  jeden z nielicznych głosów na TAK.
Pozwolę sobie końcówkę zacytować - ... ,,Wiecie co? Ja pieprzę to gadanie naokoło, że spotkania klasowe nie mają sensu, czy się nie opłacają, a wszyscy na takich spotkaniach się tylko puszą i pozują. Mało mnie to obchodzi ... idę na spotkanie, mam zamiar dobrze się bawić.,, 
A jak to jest z Twoją dawną klasą?,,

W mojej klasie też są osoby, które nie chcą wracać do przeszłości, są osoby, które mają swoje wymówki, są osoby, które niby chcą ale nie chcą.
Samo życie :)
Nasze spotkanie kilka dni temu się odbyło.
Okrągła rocznica - 40 lat po maturze.
Przyjemnie jest spotkać się po latach, miło powspominać stare dzieje. Atmosfera wyjątkowa, przednia zabawa, dużo śmiechu .....
Ci co mogli a nie chcieli niech żałują.
Szkoda, że ci co chcieli nie mogli :(

Trochę zdjęć na spotkaniu zrobiłam ale nie wszystkie wyszły (mój aparat to już staruszek).
Zacznę od końca, od naszej stałej ekipy, która spotyka się od dawna raz na jakiś czas (co 2-3 miesiące). Późna godzina, już po spotkaniu.




Przepraszam za jakość zdjęć.
Jeżeli ktoś nie chce być ,,upubliczniony,, to proszę dać znać - usunę. Jeżeli ktoś chce zdjęcia bez obróbki mogę wysłać.

Dziękuję w imieniu Osób, które zorganizowały to spotkanie Wszystkim, którzy na nie przybyli i z bliska i z bardzo daleka.

  

No to do następnego spotkania ... już niedługo :)

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 


poniedziałek, 11 maja 2015

Kiedy znów zakwitną białe bzy ...

Właśnie kwitną ...
Kwitną i białe i kremowe i cała gama odcieni lila ...
Kwitną obficie, cudownie pachną :)


Dwa moje drzewa (z sześciu) kwieciem obsypane ...



Cieszmy się ich pięknem ...
Kiedy znów zakwitną?
Za rok :)


Wyjątkowo u mnie dzisiaj radośnie :)
Rewolucję w ogrodzie moim przeprowadzam ... 
Skończę to napiszę co mnie tak optymistycznie w tym nastraja :)

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

niedziela, 5 kwietnia 2015

Kwiecień plecień ...

... bo przeplata trochę zimy, trochę lata.


No to mamy trochę zimne Święta w tym roku ... a tak ładnie, wiosennie się zapowiadały.


...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

wtorek, 17 marca 2015

Marcowe CSK ...

Mamy już drugą połowę marca a u mnie cisza :)

Słoneczko przyświeca, ptaszki śpiewają, roślinki z ziemi wyłażą ... jest po prostu pięknie, radośnie, przyjemnie.

Dlatego też wczorajsze nasze Cykliczne Spotkanie Klasowe (w Ratuszowej) przebiegało w takiej właśnie przyjemnie radosnej atmosferze. Nie tylko pogoda miała na to wpływ ale i perspektywa majowego spotkania klasowego.  
Czterdzieści lat po maturze ...
Ostatni dzwonek na zawiadomienie osób ,,trudnozawiadamialnych,, ... kilka jeszcze zostało. 


Klaso A, jedyna i niepowtarzalna w historii naszej szkoły, do zobaczenia w maju .......

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

piątek, 20 lutego 2015

Tak jakoś nijako ...

,,Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw.,,
(Albert Eistein)

,,Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co ci się trafi.,,
(Forrest Gump)

Różowe okulary gdzieś mi się zgubiły ... chyba je ,,diabeł ogonem nakrył,, :)


,,Osiągnęłam ten etap życia, kiedy nie czuję już potrzeby robić czegoś aby zaimponować innym.
Jeśli lubią mnie taką jaką jestem, to fajnie ...
A jeśli nie to ich pieprzona strata.,,
(cytat z internetu)
...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

wtorek, 17 lutego 2015

Jak się odnaleźć .....

,,Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: 
lekarze niszczą zdrowie,
prawnicy niszczą sprawiedliwość, 
uniwersytety niszczą wiedzę, 
rządy niszczą wolność, 
główne media niszczą informacje,
a religie niszczą duchowość,,
(Michael Ellner)




Jak się odnaleźć w takim świecie, gdzie prawie wszystko jest na wspak?!
Przestać czytać gazety, przestać wiadomości słuchać ...
Może to jest sposób?

 
A może .....?
Nie rozwijam tematu ...
W tym temacie można się pogubić ...
Temat rzeka ...

cZŁOWIEK to temat rzeka ...



Miało w tym roku być tylko optymistycznie, miało być przez różowe okulary ale ... ale czasami tak wychodzi.

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

sobota, 14 lutego 2015

14.02.19..

Tak było 5 lat wstecz .....

,,Nieważne kim jesteś, nieważne jaka jesteś ... ważne, że Ktoś cię kocha.,, 

14.02 -tego dnia się urodziłam ... urodziłam się więc jestem ... . Jak ja kiedyś nie cierpiałam tej daty ... a dlaczego aż tak nie lubiłam tego dnia - z kilku ,,błahych,, powodów - jak każde dziecko w urodzinki czekałam na prezent ... wiem, wiem prezent to mało ważny element ale dla dziecka chyba jednak ważny .... dlaczego ja nie pamiętam prezentów z dzieciństwa ... nie wiem ... za to pamiętam, że wypłata kiedyś była 15 ... więc prezencik urodzinowy był zazwyczaj kłopotem ... dobra, mniejsza o prezenty .... jako dziewczynka byłam zawiedziona też imionami - Zenon, Walenty, Cyryl, Metody ... kurcze, co to za imiona ... żadnego babskiego w tym dniu ..... dobra, to teraz też nieważne ... za to teraz jest jeden plus daty moich urodzin - łatwa do zapamiętania. Chociaż ..... i tak nie lubię moich urodzin .... i nie dlatego, że jestem coraz starsza ... dla mnie upływ czasu nie jest problemem ..... ta ,,niechęć,, to taka ,,pozostałość,, z dzieciństwa.

Trochę zdjęć z przeszłości ... z tamtego wieku ... toż to już historia.
Mój pierwszy Przyjaciel, Rex ... moja pierwsza torebka (piszcząca) z pieskiem ... od wczesnych lat kochałam czytać książki .... . Można też zobaczyć jak dzieci niańczę ... bo ja od dzieciństwa nianią byłam .... już nie chcę ... .
Na niektórych zdjęciach mam taką ,,głupowatą,, minkę .... kurcze, ja się taka urodziłam .... nic na to nie poradzę, że tak a nie inaczej wyglądam ... i wcale nie jestem obrażona czy zła ... może zamyślona, zdziwiona, zaciekawiona .... jak się uśmiecham to jestem całkiem przyjemna.


Ponad pół wieku na tym świecie ... różnie bywało - tak jak w życiu ..... jak spojrzę wstecz to .... dobra, upijać się nie będę ale ... ,,spalę,, to co było złe ............. i popłynę dalej obranym kursem.
Dalej będę odkrywać siebie, swoje możliwości, swoje ja ................ już bez strachu ... wiem na co mnie stać ... wiem co mogę .... wiem ile mogę ... czasem wiem, że nie wiem ale ....... .

Ja WODNIK, ja MAŁPA, ja WYDRA ................... po prostu JA 








A jak jest dzisiaj?
Pięć lat przecież minęło :)
Trochę się zmieniło.
Dopiero od niedawna wdrażam to co wtedy sobie obiecałam tak na poważnie, konsekwentnie ze spokojem.
Przeszłość to przeszłość - trzeba wybaczać dla samej siebie ... 
Przyszłość to przyszłość - obszar nieznany, często nieprzewidywalny ...
Liczy się TU i TERAZ
Rok 2015 to rok patrzenia na świat przez różowe okulary (takie zadanie przed sobą postawiłam i mam zamiar je pozytywnie rozwiązać na bardzo dobrą ocenę :) )

 ,,Jeśli myślisz, że mnie znasz to pomyśl jeszcze raz ...,,


Może to tylko jakieś hasełka, cytaty ale ....... :) 

Urodzonym 14 lutego życzę Wszystkiego co Najlepsze!




Teraz mogę wypić kieliszek dobrego wina :)
...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

wtorek, 10 lutego 2015

Lutowe rozważania na temat milczenia .....

,,Czasem się Luty zlituje, że człek niby wiosnę czuje ale czasem się tak zżyma, że człek prawie nie wytrzyma.,,

Ale ja nie o pogodzie i jej anomaliach dzisiaj chciałam .....


,,Milczenie to tekst, który niezwykle łatwo jest błędnie zinterpretować.,,
,,Milczenie i obojętność to największy egoizm, który krzywdzi najbardziej.,,
,,Przestań czekać ... Brak odpowiedzi to też odpowiedź.,,


No właśnie, nie trzeba mnie lubić ale ... ale wypada chyba odpowiedzieć na pytanie, na maila, na list itd. itp.
A może mnie się tylko tak wydaje, że grzeczność, dobre wychowanie ......
Nie czekać bo brak odpowiedzi to też odpowiedź?
Mogę przecież milczenie źle zinterpretować ....... 
Że co? Że niecierpliwa jestem w czekaniu?
E tam ... już mi to obojętne, już nie czekam ale jak w końcu ktoś się zdecyduje dać znać, że ,,przyjął do wiadomości,, to krótko i zwięźle podziękuję za odpowiedź bo ...

,,Pracować nad sobą trzeba do końca życia, bo zawsze jeszcze można coś poprawić.,,
(Małgorzata Musierowicz)


...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 



sobota, 31 stycznia 2015

Meta ..... (31)

,,Jeśli nie spełniam twoich oczekiwań - nie obrażaj się.
Przecież to są twoje oczekiwania a nie moje obietnice.,,
(Friedrich Hebbel)


No to dotarłam do mety ... 
Trzydziesty pierwszy post skończę i ..... i urlop od ,,narzuconego,, (przez siebie) pisania biorę.
Trochę męczące to codzienne myślenie ,,o czym by tu,, ...
Tematów nie brakuje ale pisać nawet wtedy jeżeli się nie chce to odrobinę ,,nie tego,, :)
Uparłam się żeby codziennie coś na blogu napisać nawet jeżeli nie mam nic do powiedzenia. 
Zadanie wykonane!
Tutaj notka o nowościach w tym roku wdrożonych ...
Jeżeli ktoś w tym sensu nie widzi to nie mój problem ... dla mnie nawet jak coś bez sensu to ma sens.
Jaki? Może to teraz nie ma znaczenia ...
Czas pokaże :)





Obiecałam sobie, że w tym roku patrzę na świat przez różowe okulary (czasami przez podwójne ale przez potrójne już nie bo to byłby krok do ,,wariatkowa,,).
Słoik Na Dobre Chwile jest częścią tego ,,diabelskiego,, planu :)
I udział w dwóch projektach/wyzwaniach też .....



.................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...