Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......
NIE BIORĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA MYLNE ZROZUMIENIE CZY NADINTERPRETACJĘ TEGO CO AUTOR (CZYLI JA) MIAŁ NA MYŚLI.

środa, 2 lipca 2014

Jeszcze zdążysz być cichy i spokojny ...

,,Starzy ludzie i dzieci wiedzą jak żyć. Ci,którzy stoją na początku i na końcu drogi, bawią się najlepiej.
Mają w nosie, co myślą inni. Albo są za młodzi, żeby wiedzieć, że powinni się tym przejmować, albo za starzy, żeby ich to obchodziło.,,
(Regina Brutt)


Czy to znaczy, że rozrabiam?
Ależ nie ... chyba nie potrafię ...
A dlaczego nie potrafię?
Prawdopodobnie wybito ze mnie przez te lata mojego żywota wszelkie niecne zachcianki  ...
Teraz, pomimo szczerych chęci żadne ,,rozrabianie,, nie wchodzi w grę ...
Kto wybił?
A ten i ów, któremu nie podobały się moje marzenia, moje plany ... itd. :)



No cóż, po prostu głupia byłam, że się dałam ,,zapałować,,.

Teraz żyć trzeba na miarę ,,młodej staruszki,, i nie dlatego, że tego czy owego robić nie wypada ale dlatego, że mogę tylko to na co mnie stać (i to nie zawsze ale ..... :) ) czyli na:

1.,,Wczesnoranne spacery,, ... Łaziska już całe ,,zwiedzone,, ... teraz gdzie będziemy łazić?
Na nowo będziemy te same miejsca odkrywać :)




2.Zielone koktajle ... dzień w dzień obowiązkowo na śniadanie (nie namawiam ale polecam).
Większość produktów trzeba kupić ale ogród dzielnie mnie ,,wspiera,, :)
To chyba dla innych jakieś ,,szaleństwo,, bo kilka osób mnie już wyśmiało ... nie mój problem.



 3.Twórczość wszelaka ... twórczość dla niektórych jest stratą czasu :)
Niestety tutaj chwilowy zastój :( 
No może szydełko, którego ,,nie lubię,, w ruchu co jakiś czas ... 
Zaraziłam się motywem African Flower (tak rozrabiam, że moje prace w szerokim świecie znane) ...

Rozrabianie rozrabianiu nierówne ... ile człeków tyle wyobrażeń o rozrabianiu.
No cóż, na większe rozrabianie mam ,,wbite,, bariery ale ..............
Pożyjemy - zobaczymy :) 

,,Rozrabiajmy,, i ...............



Być cisi i spokojni jeszcze zdążymy :)
............................................................................................................................................................
Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli!






Może mniej by bolało .....

Kiedy ktoś odchodzi to jakby cząstka z nas też odeszła ...
Nie jest ważne czy znaliśmy się ,,całe życie,, czy tylko kilka lat czy to był tylko krótki epizod w naszym życiu ... to nieważne, to ciągle boli ...
Bardzo boli jeżeli nie zdążyliśmy zamienić ze sobą ostatniego słowa ... nie zdążyliśmy się pożegnać ...
I choć z upływem czasu mniej boli ale jednak boli ...
Cząstka nas odeszła, ból gdzieś tam w sercu pozostaje ...

Cmentarz w sąsiedniej miejscowości ... rzadko w niej bywam ale jak już jestem to odwiedzam ...


Cmentarz kojarzony jest jako miejsce smutne, miejsce wspomnień, zadumy ......

Jest na nim też namacalne, radosne życie ...
Śpiew ptaków, szum drzew, woń kwiatów ... czasami nawet wiewiórka drogę przebiegnie :)


Pytanie bez odpowiedzi ... 
Może nie aż tak by bolało gdybyśmy zdążyli jeszcze spotkać, zamienić kilka słów, porozmawiać, to i owo wyjaśnić a nawet pożegnać się z bliską nam osobą?
Na pewno nie aż tak ... 
............................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli!

czwartek, 22 maja 2014

Czy zielone koktajle to ...

... nowa moda, snobizm, fanaberia?
Dla mnie dobra moda, dobry snobizm, dobra fanaberia :)

Robię codziennie rano i czasami po południu.
Moje koktajle są raz jasno a raz ciemno zielone a ostatnio ..... fioletowe (będą w tym kolorze dopóki na krzaczkach wiszą jagody kamczackie) :)
Za oceanem zwane ,,green monsters,, czyli zielone potwory - nazwę zawdzięczają intensywnej zielonej barwie ...
Kto się jeszcze nie przekonał do zielonych koktajli polecam jeden z artykułów na ich temat.

... Nawet jeśli picie "green monsterów" to fanaberia, to z pewnością jest to dobra fanaberia. Kolor zielony wskazuje na obecność chlorofilu, czyli zielonego barwnika nazywanego także "roślinną krwią". Spożycie pokarmów w niego obfitujących oznacza dostarczenie organizmowi dbającego o układ nerwowy magnezu oraz sprzyjającego krwiotwórczości żelaza. Naturalny zielony barwnik wymiata toksyny, pomaga zwalczać bakterie czy wysłanników starzenia - wolne rodniki. ...

Moje koktajle to improwizacja ... 
Banan, szpinak, młode liście rzodkiewki, kiełki (zielenina jest ,,ruchoma,, czyli zmieniam żeby ciekawiej było ... ziół i innej jadalnej zieleniny mam w ogrodzie pod dostatkiem :) ) czasem kawałek jabłka ze skórką, czasem kiwi, czasem mango itp. (każdy owoc dobry) ... nasionka rano obowiązkowo :)
Czasami robię sobie gęste jak jogurt ... czemu nie :)


Nie namawiam ale polecam :)
Przepisów na zielone koktajle jest mnóstwo w internecie , są blogi (na przykład TEN) czy książki na ten temat.

Fotorelacje z wczesnorannych spacerów na Ścieżce Zdrowia na moim blogu Równoległym (pod etykietką ,,Bieg po zdrowie,,
...............................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli!




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...