Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

czwartek, 9 czerwca 2016

Dzień Przyjaciela ...

Jeszcze kilka minut i się kończy ale ... 
... ale Przyjaciele zostają :)


Albo i nie .....


Mamy jeszcze inne święta nietypowe w dniu dzisiejszym -

Dzień Księgowego (Buchaltera)
Międzynarodowy Dzień Archiwów
Dzień Agugaga

Przysłowie na dziś: ,,W czerwcu się pokaże, co nam Bóg da w darze.,,
Cytat dnia: ,,Młodość jest potwornie ciężkim przypadkiem i chyba nie ma nikogo, kto by z tego wyszedł bez powikłań.,, (Agnieszka Osiecka)

Mogę się pochwalić?
Kubek wygrałam ... z cytatem.

,,Jutro będzie nowy, długi dzień.
Twój własny, od początku do końca.
To przecież bardzo przyjemna myśl.,,



.......................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

wtorek, 17 maja 2016

Majowy misz-masz ...

Jak mi się nie chce ... właściwie to mi się chce i na chceniu zazwyczaj się kończy.
 Motywacji brak ...
Już druga połowa maja :)


Dobrze, że od czasu do czasu coś się dzieje.
Na przykład wyjazdy (U3W).
Jeszcze kwietniowy to zwiedzanie Tyskiego Browarium.


Degustacja na koniec zwiedzania nie na moją głowę.
Pół litra piwa to o pół litra za dużo :)

Tydzień temu wyjazd do Giszowca i Nikiszowca ... wycieczka pełna wrażeń bo spotkanie z niedaleką przeszłością czyli historia namacalna oraz spotkanie ze sztuką.


Na koniec zwiedzanie Galerii Szybu ,,Wilson,, ...


Niektóre moje prace dobrze by się czuły wśród tamtejszych ,,dzieł sztuki,, :)
Moja laleczka na niektórych działa negatywnie ... patrząc na te dwie prace to moja jest bardziej ,,dopieszczona,,.


Te spotkania ze sztuką przywróciły wspomnienia ...
Dawno, dawno temu marzyłam o ASP ... no cóż, nie wyszło, stchórzyłam (może gdybym miała wsparcie najbliższych wszystko potoczyłoby się inaczej).
Znowu zaczęłam użalać się nad ,,rozlanym mlekiem,,. Żałuję, że zmarnowałam tę odrobinę talentu, która we mnie drzemała.

Właściwie ..... właściwie to nie jest tak źle. Coś tam od czasu do czasu ,,zmajstruję,, (kiedyś więcej tworzyłam). 
Jest satysfakcja bo moje prace są znane w szerokim świecie (np. butelki ubrane, których zdjęcia krążą w sieci czy pająk, który był powodem ,,awantury,, wśród dziewczyn niderlandzkojęzycznych).


Chwilowo w koralikach siedzę ... ta co nie lubi obwieszać się biżuterią robi biżuterię :)


Człek powinien mieć jakiegoś bzika (byle nie za dużo na raz). Dlatego tak sobie skaczę z tematu na temat ... raz to innym razem tamto byle dawało przyjemność.
To mój twórczy świat.
Jest też ogród (przez kilka lat zaniedbany) ... część ,,ozdobna,, i część ,,jadalna,, gdzie rosną warzywa i krzewy owocowe. W tym roku założyłam mini sad (10 nowych drzewek).


Jak na początku napisałam?
Że mi się nie chce?
Że motywacji brak?
Jeżeli robi się to co się lubi to jest dobrze ... nawet jeżeli się czasami nie chce to wystarczy poszukać motywacji i na przekór, dla dzikiej satysfakcji zrobić tyle na ile sił starczy, tyle na ile sprawia to przyjemność.

Ło matko ... ale się rozpisłam :)


.......................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

wtorek, 12 kwietnia 2016

Ze śmietnika historii ...

Stare, bardzo stare zdjęcie w drewnianej ramce ... to historia.
Ktoś o mnie pomyślał (lubię stare ramki) i zabrał to ze śmietnika.
Zastanawiam się czy ramkę wykorzystać czy zostawić zdjęcie w ramce.
Ktoś wyrzucił zdjęcie na śmietnik więc nie może mieć pretensji, że pokazuję.
Na zdjęciu zapewne czyjś syn, czyjś brat, ojciec a może dziadek ..... nie wyrzuca się bliskich na śmietnik.


Jak widać na dole zdjęcia, zakład fotograficzny znajdował się w Sofii.


Zdjęcie wykorzystałam jako podstawkę do kompletu retro ... pasują do siebie (perły też były do wyrzucenia).


.......................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

niedziela, 27 marca 2016

Spokojnych Świąt ...


...................................................................................................................................................................

poniedziałek, 7 marca 2016

Tak jakoś ...

,,W życiu musi być dobrze i niedobrze.
Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze.,,
(ks. Jan Twardowski)


Tak jakoś się czuję ...


Od pewnego czasu tak jakoś dziwniej niż dziwnie ...
E tam, było za dobrze to dla równowagi musi być trochę niedobrze żeby było dobrze :)

Dawniej, kiedy ,,stuknął,, mi kolejny roczek wprowadzałam jakieś zmiany. Chyba do tego wrócę.
Trzeba mi zmian, większych zmian.
Bo na razie takie małe ... małe ale są.
To jest pierwsza ...

To będzie któraś tam (na razie w planach) ... nowy rower chcę sobie kupić.


Zmiany, zmiany, zmiany ...... czy tylko słomiany zapał na zmiany.
Pożyjemy zobaczymy co zmienimy :)

Na osłodę tego mojego ,,tak jakoś mi,, brownie z czerwonej fasoli dzisiaj upiekłam (w kształcie muffin).


To też zmiana ... tu siła wyższa.

A tak na marginesie to mamy już siódmy dzień marca ... czas gna do przodu.
Idą zmiany ... wiosna się zbliża :)

(zdjęcia z internetu ... muffiny moje)
.......................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

niedziela, 28 lutego 2016

Wspinaj się!

,,Wspinaj się,,

Drabina życia znika gdzieś w obłoku
lekkim, puszystym, z rąbkami tajemnic
Wspinaj się ciągle - w górę, krok po kroku
......

Obłok z bujaniem kojarzyć się może
z powiewem wiatru, odchodzącą nocą
gdy płynie powitać poranne zorze
......

Dziś, w każdym mym wierszu, strofa dla Ciebie
Snuj w niej swe plany, tęsknoty, marzenia
Wędruj przez życie z obłokiem na niebie
......

(Urszula R. 14.02.2016)



Od dwóch tygodni mam jakby ,,z górki,, ... 
No tak, teraz już  to ,,z górki,, będzie szybciej do ,,bliżej niż dalej,, się turlało :)

,,Każda złota kropka, kropa, kropeczka - to Twój rok życia! Każdy z nich był bogaty w lepsze lub gorsze doświadczenia - ale wszystkie złączone w całość ... ,,

Kropek zgodnie z metryką 60!

,,Doklejaj kolejne ,,kropki, życia - niech będą radosne i pełne dobrych chwil. Jak nazbierasz drugie tyle - możesz odpocząć na obłoczku. 
 Wspinaj się!,,

Postaram się jeszcze kilka(naście) ,,kropek,, nazbierać ...
Zrobię w temacie tyle ile będę mogła ...
Obiecuję :)


Urszulko, Ty wiesz .....
Dziękuję .....

Maki STĄD
Zdjęcie drabiny w kolorze Dariusz Klimczak
Kartka ,,Ilustris,,
.......................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

wtorek, 16 lutego 2016

,,Luty podkuj buty,, ...

Gdy nadchodzi najmroźniejszy miesiąc w roku trzeba mieć solidne buty aby nie ślizgać się po lodzie.
Stąd właśnie powiedzenie ,,Idzie luty podkuj buty,,.
Mamy za sobą 15 dni miesiąca a tu śniegu jak na lekarstwo ... właściwie to go brak.
Z opowiadań wiem, że kiedy się urodziłam śniegu było ,,po pas,,. Przed chwilą się dokopałam do artykułu gdzie napisano, że ten rok był jednym z najmroźniejszych.

(...) Począwszy od 1950 roku najzimniejszy był luty 1956 roku. Aż trudno w to uwierzyć, ale odchylenie wyniosło wówczas 11 stopni poniżej normy (w skali kraju). Temperatury na poziomie -30 stopni nocami były oczywiście na porządku dziennym.(...)

Rzeczywiście, aż trudno uwierzyć bo na dzień dzisiejszy jest tak ...


 Powinno jednak być tak ...

(zdjęcie z internetu)

A jak powinno brzmieć przysłowie o butach na luty?
Może coś o kaloszach :)


.......................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

wtorek, 19 stycznia 2016

............

Wszystko ,,po staremu,, .....


Ludzie się rodzą, ludzie umierają .....



Wszystko ,,po staremu,, .....
.......................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

czwartek, 31 grudnia 2015

Życzenia ...

Noworoczne życzenia


Grudzień zmierzchem dzień ostatni już domyka
i zapina klamrą roku we wspomnienia,
a w nas nadal echem wiosny drży muzyka,
i wciąż młodzi, bo to tylko czas się zmienia.

Dziś następny rok odchodzi z codzienności,
więc za wszystko podziękujmy mu szampanem,
bo był z nami w każdym smutku i radości,
dając chwile nadziejami roześmiane.

A co Nowy Rok przyniesie, czas pokaże,
lecz na pewno lepszy będzie od starego,
i wypełni najpiękniejsze z naszych marzeń,
(.....)
(autor tekstu Jan Lech Kurek)

..... a jutro będzie takie samo jak dziś
tylko data się zmieni :)
Nadzieja umiera ostatnia więc ... więc będzie dobrze!



Dzisiaj żegnamy stary rok, dzisiaj się bawimy ...



A jutro ...


(zdjęcia z internetu) 

.......................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

wtorek, 29 grudnia 2015

Podsumowanie i plany ...

O nie!
Nie będzie żadnego podsumowania roku 2015 bo ... no bo nie i już :)
Nie będzie żadnych planów na rok 2016 bo ...  jak wyżej :)
Jedynie będzie to co sobie obiecałam czyli ogarnę się po nowym roku ... teraz nie ma sensu zaczynać.
Będzie dobrze, musi być dobrze chociaż wcale na to się nie zanosi. 
Jak tam w polityce?
Niedobrze!
No właśnie ... i tu jest pies pogrzebany.
Chrzanić politykę i tych na górze ... .
Ci na górze i tak mnie mają na końcu przewodu pokarmowego więc ... .
A politykę najlepiej zabić śmiechem żeby nie wkurzała :)

Jeszcze kilka oddechów starego roku i czas na zmiany.



Jeszcze będzie pięknie, jeszcze będzie normalnie.

.......................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...