Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......
NIE BIORĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA MYLNE ZROZUMIENIE CZY NADINTERPRETACJĘ TEGO CO AUTOR (CZYLI JA) MIAŁ NA MYŚLI.

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Misz-masz jeszcze czerwcowy ...

Kilka zdjęć, które długo czekały na publikację ...

Ładne graffiti ... już dawno uległo zniszczeniu.
Czy coś na jego miejscu nowego?
Nie wiem, nie chodzę tą drogą ...
Nie chodzę odkąd znalazłam się w niebezpiecznej dla mnie sytuacji (właśnie w miejscu gdzie zdjęcie było robione)   ... na szczęście obyło się na ,,małym strachu,, :)


Takie niebo kiedyś tam uchwycone. 
Często ostatnio możemy równie zjawiskowe niebo oglądać :)


Hmmm ... kiedy ostatnio pociągiem jechałam?
Coraz wygodniej, przyjemniej się podróżuje (o ile nie trafi się na jakiś rozklekotany relikt z przeszłości) :)


To znalazłam robiąc w szufladzie porządek ... laleczki chyba były ,,w pakiecie,, z gumą do żucia.
A ta gumowa laleczka ma ponad 50 lat (pamiętam, że uprosiłam by mi ją kupiono) :)


Dawno nie było Myśli Urszulki ...


...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

piątek, 19 czerwca 2015

Zmiany, zmiany, zmiany ...

,,To, co robię, nie musi mieć sensu dla nikogo poza mną.,,
(taka refleksja mnie czasem nachodzi)


Ostatnio priorytetem u mnie reaktywacja ogrodu (o tym innym razem).
Doszedł też remont łazienki (o tym innym razem).
Właściwie to ten rok pod znakiem reaktywacji i remontów (remonty w przypadku domu to niekończąca się historia ... u mnie na pewno).

,,Nie szkoda róż gdy płoną lasy.,,


Szkoda róż gdy ich piękno ,,zaduszone,, przez inne rośliny ... no cóż, z powodu róż musiałam pożegnać się z moim złotlinem.
Przy okazji trochę bez przycięłam (ma obiecane wycięcie ... może dlatego tak obficie kwitł w tym roku).
Od razu jaśniej, więcej przestrzeni ... jak listki wypuści to i ładniej będzie.


Myślałam, że zrobię rewolucję w tym roku w ogrodzie ale tylko ,,za domem,,.
Okazuje się, że ogród ozdobny też się zmieni.

Aparat zabieram ze sobą do ogrodu bo czasami można coś ciekawego ,,złapać,, :)


...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

piątek, 29 maja 2015

Grill ogrodowy ... mam i ja

Ale nie jest to ten ...


Ten też nie ...


Ani ten u mnie nie stoi ...


A ten tak :)
Zbudowany z niewymiarowych cegieł, trochę krzywy i jeszcze nie do końca taki jak ma być ale .....
Pierwsza próba wypadła pomyślnie.
Prowizorka, taki na razie ... myślę, że zostanie jednak na dłużej.


Może kiedyś na miejscu mojej ,,prowizorki,, będzie stał któryś z NICH (zdjęcia nie moich grilli stamtąd wzięte).

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

środa, 20 maja 2015

Nie żałuj ...

(zdjęcie STĄD)

Nie żałuj ...
Ciesz się ...

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

poniedziałek, 18 maja 2015

Spotkania klasowe - czy jest sens je organizować czy jednak lepiej nie ...

Zanim zabrałam się do napisania tego posta poszperałam trochę w internecie o sensie organizowania spotkań klasowych.
Zdania są podzielone z przewagą na NIE (na podstawie tego co przeczytałam - posty na blogach i komentarze).

Najczęściej pojawiające się argumenty to:
1.Szkoda czasu i pieniędzy .................................
2.Przeszłość zostawiam za sobą .........................
3.Nie będę miał/a z tego żadnych korzyści ......
4.Nie mam się czym pochwalić ..........................
5.Itd. itp ... jeżeli jest się na NIE argument się znajdzie.

TUTAJ  jeden z nielicznych głosów na TAK.
Pozwolę sobie końcówkę zacytować - ... ,,Wiecie co? Ja pieprzę to gadanie naokoło, że spotkania klasowe nie mają sensu, czy się nie opłacają, a wszyscy na takich spotkaniach się tylko puszą i pozują. Mało mnie to obchodzi ... idę na spotkanie, mam zamiar dobrze się bawić.,, 
A jak to jest z Twoją dawną klasą?,,

W mojej klasie też są osoby, które nie chcą wracać do przeszłości, są osoby, które mają swoje wymówki, są osoby, które niby chcą ale nie chcą.
Samo życie :)
Nasze spotkanie kilka dni temu się odbyło.
Okrągła rocznica - 40 lat po maturze.
Przyjemnie jest spotkać się po latach, miło powspominać stare dzieje. Atmosfera wyjątkowa, przednia zabawa, dużo śmiechu .....
Ci co mogli a nie chcieli niech żałują.
Szkoda, że ci co chcieli nie mogli :(

Trochę zdjęć na spotkaniu zrobiłam ale nie wszystkie wyszły (mój aparat to już staruszek).
Zacznę od końca, od naszej stałej ekipy, która spotyka się od dawna raz na jakiś czas (co 2-3 miesiące). Późna godzina, już po spotkaniu.




Przepraszam za jakość zdjęć.
Jeżeli ktoś nie chce być ,,upubliczniony,, to proszę dać znać - usunę. Jeżeli ktoś chce zdjęcia bez obróbki mogę wysłać.

Dziękuję w imieniu Osób, które zorganizowały to spotkanie Wszystkim, którzy na nie przybyli i z bliska i z bardzo daleka.

  

No to do następnego spotkania ... już niedługo :)

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 


poniedziałek, 11 maja 2015

Kiedy znów zakwitną białe bzy ...

Właśnie kwitną ...
Kwitną i białe i kremowe i cała gama odcieni lila ...
Kwitną obficie, cudownie pachną :)


Dwa moje drzewa (z sześciu) kwieciem obsypane ...



Cieszmy się ich pięknem ...
Kiedy znów zakwitną?
Za rok :)


Wyjątkowo u mnie dzisiaj radośnie :)
Rewolucję w ogrodzie moim przeprowadzam ... 
Skończę to napiszę co mnie tak optymistycznie w tym nastraja :)

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

niedziela, 5 kwietnia 2015

Kwiecień plecień ...

... bo przeplata trochę zimy, trochę lata.


No to mamy trochę zimne Święta w tym roku ... a tak ładnie, wiosennie się zapowiadały.


...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

wtorek, 17 marca 2015

Marcowe CSK ...

Mamy już drugą połowę marca a u mnie cisza :)

Słoneczko przyświeca, ptaszki śpiewają, roślinki z ziemi wyłażą ... jest po prostu pięknie, radośnie, przyjemnie.

Dlatego też wczorajsze nasze Cykliczne Spotkanie Klasowe (w Ratuszowej) przebiegało w takiej właśnie przyjemnie radosnej atmosferze. Nie tylko pogoda miała na to wpływ ale i perspektywa majowego spotkania klasowego.  
Czterdzieści lat po maturze ...
Ostatni dzwonek na zawiadomienie osób ,,trudnozawiadamialnych,, ... kilka jeszcze zostało. 


Klaso A, jedyna i niepowtarzalna w historii naszej szkoły, do zobaczenia w maju .......

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...