Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

piątek, 28 sierpnia 2015

Słomiany zapał??? Chyba jednak nie ...

Tyle zapału na początku roku, tak dobrze mi szło ... wystarczył kiedyś tam tygodniowy atak a potem dochodzenie do siebie (takie maleńkie ale wyjątkowo upierdliwe kamyczki dały znać, że są i mają się dobrze) i ..... i dałam sobie spokój.
 Systematyczność, płynność w robocie została zachwiana.
 Narosły zaległości ....... nie, nie będę na siłę nadrabiać. 
Po prostu mi się nie chce.
Nie będzie więc dwunastu czapek w jeden rok ... zresztą mam nadmiar czapek, takich jesienno-zimowych więc ... sensu nie widzę.
52 projekty w roku mogłabym ciągnąć bo co nieco i więcej od tego nieszczęsnego ataku już zrobiłam (TUTAJ na bieżąco pokazuję) ale ... ale jakiś wyścig szczurów kilka uczestniczek sobie urządziło (52 projekty na miesiąc) i to co było zabawą nią przestało być.
Z projektem Art Żurnal zupełnie inna sprawa ... tutaj nie trzeba trzymać się terminów, można w dowolnej chwili zadany temat sprzed miesiąca czy trzech wrzucić (zdjęcie gotowej pracy), jest dowolność w kolejności .... jest dobra zabawa. Tutaj mogę ,,prowadzić,, dalej mój Art Żurnal 2015

Jak widać to nie słomiany zapał, chęci były ale wyskoczyła przymusowa przerwa ... no cóż, do niektórych tematów nie warto wracać. Może będą nowe, równie ciekawe, byle bez przykrych niespodzianek w trakcie.

Jeżeli znacie mojego Pająka to spieszę donieść, że ma się dobrze. Mój pajączek znany jest w różnych częściach świata.
Post z pająkiem jest najpopularniejszym postem ...


Na Ravelry ma najwięcej polubień, stamtąd też najwięcej pytań ...


 Jest znany i podoba się ... z tego podobania (i odrobiny umiejętności) pajęcza rodzina się powiększa. Najwięcej w Holandii ich powstało. Co jakiś czas dostaję wiadomości z pytaniem jak zrobić, czy mam wzór (układ motywów), z ilu i jakich motywów się składa ..... niestety wzoru nie mam ale przecież on wcale nie jest trudny :)
Fajnie jak człekowi coś wyjątkowego dobrze wyjdzie :)

Końcówka Sierpnia a tu raptem jeden post ... jeszcze 3 dni zostały :)

Niechciałomisię spowodowane upałami ... ot i wymówka.


Dlaczego właśnie piosenka ,,Dziwny jest ten świat,, na koniec posta?
Bo ciągle aktualna .....
...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

niedziela, 19 lipca 2015

Uśmiech, upał, Jaskółeczka .....

1.Uśmiech ...

,,Najbardziej ci do twarzy z uśmiechem.,,
(Leonardo da Vinci)
,,Nikt nie jest tak bogaty, żeby pogardzić uśmiechem, ani tak biedny, żeby nie móc nim obdarzyć.,,
,,Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności i daje więcej światła.,, 
,,Uśmiech to taka krzywa, która wszystko prostuje.,,
,,Kiedy nie wiesz co zrobić - uśmiechnij się.,,
(H. Jackson Brown)
,,Tylko u dzieci uśmiech jest zawsze szczery.,,
,,Uśmiech jest najprawdziwszym, kiedy jednocześnie uśmiechają się oczy.,,
(ks. Jan Twardowski)
,,Dzień bez uśmiechu jest dniem straconym.,,
(Charlie Chaplin)



,,Uśmiechnij się, jutro będzie gorzej.,,
(Prawa Murphy'ego)

2.Upał


Upał - pojęcie meteorologiczne opisujące stan pogody, gdy temperatura powietrza przy ziemi przekracza +30 stopni. W języku potocznym używane są również pojęcia ,,skwar,, ,,spiekota,, i ,,gorąc,,.

Jak przetrzymać upały?
Każdy radzi sobie na swój sposób ...


A co do ugaszenia pragnienia?
Woda, woda, woda (niekoniecznie ,,czysta,,).
Ja postawiłam na wodę smakową ...


Plasterki cytryny, listki mięty, kawałeczek imbiru + owoce, które są pod ręką (może to być porzeczka, cząstki grejpfruta, kawałki brzoskwini, plasterki kiwi itd. itp.). To zalewa się gorącą wodą i pije po ostudzeniu (można schłodzić lodem).

3.Jaskółeczka


I jeszcze dobra rada, którą warto zapamiętać - Nigdy nie podejmujcie decyzji gdy jesteście źli i nigdy nie składajcie obietnic kiedy jesteście szczęśliwi!


(zdjęcia bez mojego podpisu to zdjęcia z internetu)
...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

poniedziałek, 6 lipca 2015

To se ne vrati ...

Czas, czas, czas ... czas goni do przodu jak oszalały. 
Już lipiec ...



Ani się człek nie obejrzy a już ma bliżej niż dalej .....


Jeszcze wczoraj beztroskie dzieciństwo ...


Młodość ,,durna i chmurna,, pełna marzeń, planów ...


A potem ponad 30 lat zwyczajnego życia ...
Gdyby wróciło byłoby inaczej ale nie wróci więc jest jak było.

Potem niby tak samo ale inaczej.
Podróże, wyjazdy, wypady ... 
I te, za miasto i te, tam gdzie diabeł mówi dobranoc też nie wrócą?


Chwilowo chyba nie bo ... bo po prostu ,,chyba jednak nie,, (ale chyba chwilowo :) ).
Nie wrócą spotkania z wyjątkowymi ludźmi, z przyprawiającymi o szybsze bicie serca braćmi mniejszymi, podnoszącymi poziom adrenaliny ciekawymi miejscami ..... 
to se nie vrati.


,,Ucieczka w przeszłość - to powrót.,,
Chciałoby się powrócić ale ... niestety to co było już nie będzie takie samo ...

Już nic nie będzie tak samo .....


Będzie inaczej.

(zdjęcia wykorzystane a niepodpisane moim imieniem to zdjęcia wyszukane w internecie)

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Misz-masz jeszcze czerwcowy ...

Kilka zdjęć, które długo czekały na publikację ...

Ładne graffiti ... już dawno uległo zniszczeniu.
Czy coś na jego miejscu nowego?
Nie wiem, nie chodzę tą drogą ...
Nie chodzę odkąd znalazłam się w niebezpiecznej dla mnie sytuacji (właśnie w miejscu gdzie zdjęcie było robione)   ... na szczęście obyło się na ,,małym strachu,, :)


Takie niebo kiedyś tam uchwycone. 
Często ostatnio możemy równie zjawiskowe niebo oglądać :)


Hmmm ... kiedy ostatnio pociągiem jechałam?
Coraz wygodniej, przyjemniej się podróżuje (o ile nie trafi się na jakiś rozklekotany relikt z przeszłości) :)


To znalazłam robiąc w szufladzie porządek ... laleczki chyba były ,,w pakiecie,, z gumą do żucia.
A ta gumowa laleczka ma ponad 50 lat (pamiętam, że uprosiłam by mi ją kupiono) :)


Dawno nie było Myśli Urszulki ...


...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

piątek, 19 czerwca 2015

Zmiany, zmiany, zmiany ...

,,To, co robię, nie musi mieć sensu dla nikogo poza mną.,,
(taka refleksja mnie czasem nachodzi)


Ostatnio priorytetem u mnie reaktywacja ogrodu (o tym innym razem).
Doszedł też remont łazienki (o tym innym razem).
Właściwie to ten rok pod znakiem reaktywacji i remontów (remonty w przypadku domu to niekończąca się historia ... u mnie na pewno).

,,Nie szkoda róż gdy płoną lasy.,,


Szkoda róż gdy ich piękno ,,zaduszone,, przez inne rośliny ... no cóż, z powodu róż musiałam pożegnać się z moim złotlinem.
Przy okazji trochę bez przycięłam (ma obiecane wycięcie ... może dlatego tak obficie kwitł w tym roku).
Od razu jaśniej, więcej przestrzeni ... jak listki wypuści to i ładniej będzie.


Myślałam, że zrobię rewolucję w tym roku w ogrodzie ale tylko ,,za domem,,.
Okazuje się, że ogród ozdobny też się zmieni.

Aparat zabieram ze sobą do ogrodu bo czasami można coś ciekawego ,,złapać,, :)


...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

piątek, 29 maja 2015

Grill ogrodowy ... mam i ja

Ale nie jest to ten ...


Ten też nie ...


Ani ten u mnie nie stoi ...


A ten tak :)
Zbudowany z niewymiarowych cegieł, trochę krzywy i jeszcze nie do końca taki jak ma być ale .....
Pierwsza próba wypadła pomyślnie.
Prowizorka, taki na razie ... myślę, że zostanie jednak na dłużej.


Może kiedyś na miejscu mojej ,,prowizorki,, będzie stał któryś z NICH (zdjęcia nie moich grilli stamtąd wzięte).

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

środa, 20 maja 2015

Nie żałuj ...

(zdjęcie STĄD)

Nie żałuj ...
Ciesz się ...

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...