Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

sobota, 26 listopada 2011

Najpierw przyjemność ....

Zanim napiszę o kilku przykrych i nieprzykrych sprawach, które łączy głupota ludzka wkleję na poprawę humoru Waszego i mojego bajeczkę, którą wczoraj odkryłam (wczoraj był Dzień Misia). 
Filmików z tym wyjątkowym duetem jest kilkanaście ... zapraszam:)


Zajawki przykrych spraw - 1.sprawa wyjątkowo uzdolnionego 9-ciolatka, któremu dorośli podcinają skrzydła
                                                  2.sprawa należności za moje ,,kulkowanie,,
nieprzykra sprawa bo mnie bawi to zawieszenie tymczasowe na pewnym forum (ewidentnie przeszkadzam 1 (jednej) osobie :)




Zapraszam do Kubusia ... odebrane zostało zwrócone:)

wtorek, 22 listopada 2011

Polskie prezenty na Święta - APEL

Popieram całą sobą więc przekazuję dalej ten APEL

Zdecydujmy się na kupno prezentów Bożonarodzeniowych od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują, nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata... robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć szczęśliwe Boże Narodzenie.


*********************************************************
,,Sukienka ślubna,, już oddana, temat zamknięty!!!
Wróciłam do ,,żywych i do normalności,,. 
Muszę przemyśleć post o tym projekcie i o tym co przeżyłam dziergając te krzywizny i te cholerne kulki, które dręczyły mnie nawet w snach.


wtorek, 1 listopada 2011

Śpieszmy się .....


Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze 
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje 
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna 
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego 

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna 
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor 
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej 
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu 
jak dźwięk troche niezgrabny lub jak suchy ukłon 
żeby widzieć naprawde zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć 
kochamy wciąż za mało i stale za późno 

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze 
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny 

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłosci 
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą 

ks. Jan Twardowski



.......................

Jeszcze mi trochę kulek zostało ....... na pewno skończę w terminie:)

Wiersz i piosenkę podkradłam z Facebooka:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...