Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

piątek, 20 lutego 2015

Tak jakoś nijako ...

,,Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw.,,
(Albert Eistein)

,,Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co ci się trafi.,,
(Forrest Gump)

Różowe okulary gdzieś mi się zgubiły ... chyba je ,,diabeł ogonem nakrył,, :)


,,Osiągnęłam ten etap życia, kiedy nie czuję już potrzeby robić czegoś aby zaimponować innym.
Jeśli lubią mnie taką jaką jestem, to fajnie ...
A jeśli nie to ich pieprzona strata.,,
(cytat z internetu)
...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

wtorek, 17 lutego 2015

Jak się odnaleźć .....

,,Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: 
lekarze niszczą zdrowie,
prawnicy niszczą sprawiedliwość, 
uniwersytety niszczą wiedzę, 
rządy niszczą wolność, 
główne media niszczą informacje,
a religie niszczą duchowość,,
(Michael Ellner)




Jak się odnaleźć w takim świecie, gdzie prawie wszystko jest na wspak?!
Przestać czytać gazety, przestać wiadomości słuchać ...
Może to jest sposób?

 
A może .....?
Nie rozwijam tematu ...
W tym temacie można się pogubić ...
Temat rzeka ...

cZŁOWIEK to temat rzeka ...



Miało w tym roku być tylko optymistycznie, miało być przez różowe okulary ale ... ale czasami tak wychodzi.

...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

sobota, 14 lutego 2015

14.02.19..

Tak było 5 lat wstecz .....

,,Nieważne kim jesteś, nieważne jaka jesteś ... ważne, że Ktoś cię kocha.,, 

14.02 -tego dnia się urodziłam ... urodziłam się więc jestem ... . Jak ja kiedyś nie cierpiałam tej daty ... a dlaczego aż tak nie lubiłam tego dnia - z kilku ,,błahych,, powodów - jak każde dziecko w urodzinki czekałam na prezent ... wiem, wiem prezent to mało ważny element ale dla dziecka chyba jednak ważny .... dlaczego ja nie pamiętam prezentów z dzieciństwa ... nie wiem ... za to pamiętam, że wypłata kiedyś była 15 ... więc prezencik urodzinowy był zazwyczaj kłopotem ... dobra, mniejsza o prezenty .... jako dziewczynka byłam zawiedziona też imionami - Zenon, Walenty, Cyryl, Metody ... kurcze, co to za imiona ... żadnego babskiego w tym dniu ..... dobra, to teraz też nieważne ... za to teraz jest jeden plus daty moich urodzin - łatwa do zapamiętania. Chociaż ..... i tak nie lubię moich urodzin .... i nie dlatego, że jestem coraz starsza ... dla mnie upływ czasu nie jest problemem ..... ta ,,niechęć,, to taka ,,pozostałość,, z dzieciństwa.

Trochę zdjęć z przeszłości ... z tamtego wieku ... toż to już historia.
Mój pierwszy Przyjaciel, Rex ... moja pierwsza torebka (piszcząca) z pieskiem ... od wczesnych lat kochałam czytać książki .... . Można też zobaczyć jak dzieci niańczę ... bo ja od dzieciństwa nianią byłam .... już nie chcę ... .
Na niektórych zdjęciach mam taką ,,głupowatą,, minkę .... kurcze, ja się taka urodziłam .... nic na to nie poradzę, że tak a nie inaczej wyglądam ... i wcale nie jestem obrażona czy zła ... może zamyślona, zdziwiona, zaciekawiona .... jak się uśmiecham to jestem całkiem przyjemna.


Ponad pół wieku na tym świecie ... różnie bywało - tak jak w życiu ..... jak spojrzę wstecz to .... dobra, upijać się nie będę ale ... ,,spalę,, to co było złe ............. i popłynę dalej obranym kursem.
Dalej będę odkrywać siebie, swoje możliwości, swoje ja ................ już bez strachu ... wiem na co mnie stać ... wiem co mogę .... wiem ile mogę ... czasem wiem, że nie wiem ale ....... .

Ja WODNIK, ja MAŁPA, ja WYDRA ................... po prostu JA 








A jak jest dzisiaj?
Pięć lat przecież minęło :)
Trochę się zmieniło.
Dopiero od niedawna wdrażam to co wtedy sobie obiecałam tak na poważnie, konsekwentnie ze spokojem.
Przeszłość to przeszłość - trzeba wybaczać dla samej siebie ... 
Przyszłość to przyszłość - obszar nieznany, często nieprzewidywalny ...
Liczy się TU i TERAZ
Rok 2015 to rok patrzenia na świat przez różowe okulary (takie zadanie przed sobą postawiłam i mam zamiar je pozytywnie rozwiązać na bardzo dobrą ocenę :) )

 ,,Jeśli myślisz, że mnie znasz to pomyśl jeszcze raz ...,,


Może to tylko jakieś hasełka, cytaty ale ....... :) 

Urodzonym 14 lutego życzę Wszystkiego co Najlepsze!




Teraz mogę wypić kieliszek dobrego wina :)
...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 

wtorek, 10 lutego 2015

Lutowe rozważania na temat milczenia .....

,,Czasem się Luty zlituje, że człek niby wiosnę czuje ale czasem się tak zżyma, że człek prawie nie wytrzyma.,,

Ale ja nie o pogodzie i jej anomaliach dzisiaj chciałam .....


,,Milczenie to tekst, który niezwykle łatwo jest błędnie zinterpretować.,,
,,Milczenie i obojętność to największy egoizm, który krzywdzi najbardziej.,,
,,Przestań czekać ... Brak odpowiedzi to też odpowiedź.,,


No właśnie, nie trzeba mnie lubić ale ... ale wypada chyba odpowiedzieć na pytanie, na maila, na list itd. itp.
A może mnie się tylko tak wydaje, że grzeczność, dobre wychowanie ......
Nie czekać bo brak odpowiedzi to też odpowiedź?
Mogę przecież milczenie źle zinterpretować ....... 
Że co? Że niecierpliwa jestem w czekaniu?
E tam ... już mi to obojętne, już nie czekam ale jak w końcu ktoś się zdecyduje dać znać, że ,,przyjął do wiadomości,, to krótko i zwięźle podziękuję za odpowiedź bo ...

,,Pracować nad sobą trzeba do końca życia, bo zawsze jeszcze można coś poprawić.,,
(Małgorzata Musierowicz)


...................................................................................................................................................................

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie 
czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli! 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...