Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

poniedziałek, 31 maja 2010

Wygrałam!

Dziewczyny, przepraszam, że dopiero teraz się chwalę ....... jest takie powiedzenie - ,, co kiedyś w 3 godziny teraz 3 dni robię,, ..... to ja już jestem w tym powiedzeniu obiema nogami .... dlatego takie opóźnienia mam.
Teraz naprawdę już tak szybciutko:
U Agnieszki wygrałam śliczną buteleczkę z aniołkiem ....
U Moniki wygrałam ... niespodziankę .... dostałam śliczną kosmetyczkę a do tego igielnik i coś do picia ... skąd wiedziałaś, że zieloną herbatę pijam?
Jeszcze raz przepraszam, że dopiero dzisiaj .....
Dla Was WIOSNA .... taka prawdziwa wiosna ... słoneczna i .....
...............................

czwartek, 27 maja 2010

Nastroje ....

Wahadełko nastrojów .... raz radośnie a raz tak jakoś nijak ...... jest zapał do pracy i ..... nagle zamienia się w jakieś dziwne rozleniwienie .... no co, czy człowiek musi od rana do wieczora być na wysokich obrotach ... do tego radośnie podskakiwać i szczebiotać?
No cóż .... nastroje! To nie moje marudzenie żadne ... takie są realia.
Nie przypuszczałam, że pogoda ma na mnie aż taki wpływ ..... no cóż, jednak ma .... jestem ciepłolubna, zimno wilgotno więc już się nie dziwię dlaczego u mnie taki nieciekawy nastrój ostatnimi dniami .... chyba nie tylko u mnie ......
Wreszcie słoneczko zaczyna przygrzewać ...... nareszcie maj jest majem ... chociaż końcówka maja będzie majem ... takim majem z mojego dzieciństwa ....... nie pamiętam jednak bym w maju rękawiczki zakładała ..... ale śmieszne! a jednak .... dobrze, że Pani Terenia mi zrobiła mitenki na zimniejsze dni .... przydały się w majowe wieczory ...... ale śmieszne ....
Ostatnio to ja się czuję też jak ta mucha w łapkach głodnego pająka ...... biedaczka mucha .... jednak jej życie też miało jakiś sens .... żyła po to by ten pająk mógł żyć ..... ładny, taki żółciutki ale goły jakiś ... lubię te włochate - są takie milsze ... takie do głaskania.
Jak nastroje to nastroje .... na dobry dzień ....... nie jutro ale już dzisiaj będzie lepiej ..... chciałam Wam zadedykować ,,Nastroje,, bo bardzo lubię ten utwór ... no i głos Jarosława Wasika ... lubię Wasika ale lubię też inny głos ..... no to dla Was na dobry dzień inna piosenka ... Tomasz Żółtko i ,,Kochaj mnie i dotykaj,, ......... dla Wszystkich na dobry dzień ......
Zabrałam się w końcu za wysyłanie zaległych niespodzianek ...... później pokażę co ja dostałam ... bo ja też coś wygrałam ....
..........................

poniedziałek, 17 maja 2010

Wysyłki chwilowo wstrzymane ... a Gene Kelly niech się wypcha ...

Obiecałam, że po spotkaniu klasowym zacznę wywiązywać się z wysyłania wygranych oraz obiecanych prezencików ............. obiecałam i słowa dotrzymam ale ....
..... w związku z zaistniałą sytuacją wstrzymam się od wszelakich wysyłek .... to nie ma sensu .... transport utrudniony, w niektórych miejscowościach drogi nieprzejezdne, gdzieś tam tory podmyte ....... nie jest dobrze ........ myślę, że się ze mną zgodzicie ......... powinnam przeprosić za opóźnienia ale .... przecież to nie ja zawiniłam ........ woda to żywioł ... woda jest nieprzewidywalna ... proszę o cierpliwość ..... sytuacja na Śląsku jest poważna .....
Mnie tylko z sufitu kapie ... starsi chyba pamiętają ,,Kaczora Donalda i kapiący kran,, ... dzisiaj w nocy miałam kap ... kap ... plum ... plum ... kap ... kap ... jakoś zasnęłam ....... woda dostaje się tam gdzie chce ... znajdzie sobie ujście nawet w małej szczelince .... kap ... kap ... kap ..............
Trochę przydasi mi zalało ... drobnostka, wysuszy się ....
Może Gene Kelly ma niedosyt deszczu, może przyjemnie tańczyć w deszczu ale ja mam dosyć ... chyba wszyscy mamy dosyć ... Gene śpiewa jeszcze, jeszcze a ja wołam dość, dość ..... no cóż ... .
Lubię tę piosenkę ... wklejam ją chociaż powinnam coś słonecznego ... wklejam bo .... bo mimo wszystko jest radosna.
.............
..............

sobota, 15 maja 2010

Spam, spotkanie klasowe i pogoda ...

Dzisiaj otworzyłam pocztę a tam ...... 15 wiadomości po chińsku ..... no tak, spam na moim blogu .... aż 15 ,,komentarzy,, reklamujących ,,coś tam coś tam,, w języku chińskim (komputer mi przetłumaczył więc wiem co to za ,,coś tam,,) ... no cóż, musiałam zakasać rękawy i powrzucać to badziewie do kosza ..... dobrze, że jest opcja usuwania.
Weryfikacji obrazkowej ani moderowania nie włączam bo nie chcę utrudniać ani Wam ani sobie.
Jak by znowu coś to znowu posprzątam ....... tylko dlaczego aż x 15 to samo ..... i dlaczego mnie nim zasypali ....... dobra, nieważne ...... .
...................................
Wczoraj byłam na spotkaniu klasowym .... nie zdążyłam jeszcze obrobić odpowiednio zdjęć, czekam na zdjęcia, które koleżanki zrobiły ... no i nie mam jeszcze zgody wszystkich osób na ich publikację ....... .
Dzisiaj jedno zdjęcie ....... o spotkaniu napiszę na pewno ........ trochę później napiszę.

Wyżej widoczni wyrazili zgodę ........ oboje mają poczucie humoru ....... im starsi tym młodsi.
......................................
A pogoda .... do dupy jest ...... chyba trzeba będzie się przyzwyczajać pomału .... może nawet polubić taką pogodę ........ ciepłolubni mają przechlapane.


Słoneczka życzę .... dużo słoneczka Wam życzę ....... i sobie też.

czwartek, 13 maja 2010

Problemu niet ... i candy

Niech to jasna ****** weźmie .... MOGĘ zdjęcia znowu dodawać!!!!!! Przez 5 dni się męczyłam ..... dzisiaj nie ma problemu .... może zniknął razem z moim ,,rozdrażnieniem jakimś,, ..... czy na Was też tak ta pogoda działa? A ja myślałam, że jestem ,,niespotykanie spokojny człowiek,, ... chyba nie jestem aż tak cierpliwa bo ..... no bo założyłam nowego bloga ..... dobra ... będą dwa światy ... jak się tutaj znowu coś popieprzy (a często mam problemy techniczne) to jest drugi ....... .
Dzisiaj znowu spróbowałam dodać zdjęcie .... jest!!! Prac moich jeszcze nie ma chwilowo ..... przed spotkaniem klasowym sobie odpuściłam ..... nadrobię to co mam do zrobienia po .... .
Wszelakie candy, wyzwania i ogłoszenia zazwyczaj z boku bloga wstawiam ... tym razem candy, które ogłosiła ANYA jest w poście ..... do wzięcia piękne, mięciutkie serduszko wykończone koroneczką frywolitkową ..... .
Jako, że blog ten tutaj w ,,muzyczno-przemyśleniowy,, miał się zmienić to będzie muzyka ... muzyka z dawnych lat będzie przeważać .................... piosenki z lat mojej młodości .... dzisiaj Anna German ....
Miłego dnia .... słonecznego dnia .... radosnego dnia ....
.........................
Ps. Jutro spotkanie klasowe a ......... a album jeszcze w rozsypce .... może ktoś mi da porządnego kopniaka .......................... .

wtorek, 11 maja 2010

Muzycznie i przemyśleniowo ....

No to mam za swoje ..... miałam naprawdę fatalny nastrój (kiedy to było? wczoraj?) .... malutkie pocieszenie - nie tylko ja czułam się odrobinę rozdrażniona ..... na burzę się od rana zbierało.
Po burzy zaświeciło słoneczko i wszystko do normy wróciło.
No nie wszystko bo problemy techniczne na moim blogu dalej są ... nie mogę dodawać zdjęć z powodu jakiegoś błędu technicznego ..... dlatego wczoraj na szybko założyłam nowego bloga (powoli będę go ,,dopieszczać,,).
Dlaczego napisałam, że mam za swoje? Bo teraz żeby cokolwiek zrobić na drugim muszę się z pierwszego wylogować ...... zalogować na drugi ...... i odwrotnie (cholera! dwa osobne konta!) .... chwilowo to jest kłopotliwe .... chwilowo.
Kwestia przyzwyczajenia ...... .
Dlatego gdzieniegdzie na blogach jestem podwójnym obserwatorem ... zdjęcia tylko inne (żeby mi się nie pomyliło zupełnie).
Nie zdziwcie się, jeżeli zastaniecie mój komentarz raz ze zdjęciem z pierwszego a innym razem ze zdjęciem z drugiego bloga ........ to tylko ja.
Nie mogę zdjęć ale mogę filmiki dołączać .... skorzystam z tej możliwości póki mogę .....
Na piosenkach Edith Piaf, Ewy Demarczyk czy Juliette Greco się wychowałam .... dlatego lubię poezję (z małą przerwą kiedy trzeba było na ocenę ,,zgadywać,, co autor miał na myśli w tym czy tamtym utworze ..... ).
.......................
Te Panie coś łączy .... coś co oprócz poezji polubiłam ... pokochałam .... coś co mi do dziś pozostało .......... ??????? Kto wie? (przepraszam, nagrody nie będzie ........ a gdyby to dopiero w albo po wakacjach ....... najpierw trza mi się wywiązać z mojego candy:))
No właśnie, moje candy..... teraz chciałam przeprosić za małe opóźnienie w wysyłce niespodzianek ...... indywidualnie już wyjaśniłam, że dopiero po spotkaniu klasowym za to się zabiorę.
........................
I jeszcze COŚ co u Bronki znalazłam .......... zobaczcie koniecznie ........ sami zobaczcie czy warto żyć dla takiej chwili ....... (niestety można tylko link wstawić ... a tą głupią reklamę przed, jeśli się pojawi trzeba przeczekać ... .
........................
Spokojnej nocy życzę .... jutro dużo słoneczka.

poniedziałek, 10 maja 2010

Nowy blog ...

Może to tylko chwilowe problemy techniczne ..... może wszystko wróci do normy ...... póki co mam już nowy blog gdzie na razie (odpukać) wszystko jest tak jak powinno .... blog, który jest kontynuacją tego. Kiedyś i tak tutaj limit na zdjęcia się wyczerpie ....... . Na razie będę tu i tam ...... potem tylko tam.

Zabawa w 10 ...

Zdjęcie do tego postu jest inaczej niż zawsze dodane (było dodane i ... nie ma zdjęcia?) więc całość jest jaka jest ........ jak problem z dodawaniem zniknie - mam nadzieję, że to przejściowe - to normalnie już będzie.
Czyżbym przekroczyła limit wklejania zdjęć? Znalazłam podobny problem u FATO ..... mam dopiero 513MB z 1024 ..... czyżby czas na nowego bloga nadszedł???????.
Zostałam do tej zabawy zaproszona przez Di z Szarolandu .... zasady tej zabawy są różnie interpretowane .... teraz dokładam moje - ponieważ zdjęcia systematycznie zgrywam na płytki pokażę 10 zdjęcie, które aktualnie jeszcze ,,tkwi,, na komputerze ... zdjęcie robione już nowym aparatem więc ... właściwie to nie do końca 10-te .... próbnego zdjęcia mojego komputera nie będę przecież pokazywać więc to jest następne w kolejności.
Moja Ania zaprosiła mnie do naleśnikarni ..... było bez liczenia kalorii - najpierw pyszny sernik ... potem pożywna sałatka .... chciałam jeszcze naleśniki z lodami! ... ale bez przesady ... .
Ja na tym zdjęciu jestem nieistotnym elementem ..... ważne jest miasto ... miasto, w którym zostawiłam swoją młodość ... miasto, które do pewnego feralnego dnia przywoływało dobre wspomnienia .... pozostały tylko wspomnienia ............... no cóż ............ jest tu i teraz ........ .
I kogo mam zaprosić do tej zabawy ..... to jest właśnie ten fragment, którego nie lubię bo ..... bo Ci, których chciałam zaprosić są ... już dawno zaproszeni .... .
Z tym zapraszaniem do zabawy też mam problem ..... skąd mogę wiedzieć, że zapraszana osoba ma ochotę na zabawę ............ znowu ględzę .......... dobra, później zaproszę ... później dopiszę kogo zapraszam.
Idę lepszego nastroju poszukać ..... słoneczko właśnie wyszło - ciekawe na jak długo.
........................................
Miłego dnia całego ....

Pomocy!!!Usterka!

Nie mogę dodawać od dwóch dni zdjęć .... ciągle mi wyskakuje

Podczas przekazywania wystąpiły błędy.

Nie przekazano następujących obrazów.

  • DSC00674.JPG : Nie można przekazać tego obrazu z powodu błędu wewnętrznego.
Jestem uparta ale tym razem chyba sobie nie poradzę sama ... czyżby koniec blogowego życia nastał???!!! ................. może to tylko jakaś drobnostka ..... .

piątek, 7 maja 2010

,,Cudowna podróż .... ,, i podaj dalej ...

I Ty możesz przeczytać tę książkę zapisując się na CandyN1 .... oczywiście jeżeli wygrasz to ją przeczytasz.
Zapisałam się ... podoba mi się pomysł - szczegóły na blogu Mój świat i hafty.
Powinno być zdjęcie ale ... tu muszę zaklnąć .... do jasnej ch****y, pierwszy raz nie idzie mi umieszczenie zdjęcia z boku bloga - ciągle wyskakuje błąd wewnetrzny.
Będę jeszcze próbować ... przecież uparta jestem.
Zapisałam się też do zabawy podaj dalej ............. .
Rok wstecz nie orientowałam się o co w tej zabawie chodzi .... zresztą mnie takie zabawy nie interesowały. Kiedy dostałam malutki prezencik od Wiszki a dawno temu to było, nie podałam dalej bo .... byłam zdezorientowana .... teraz już wiem ,,z czym się to je,, (tamta zabawa już ,,przeterminowana,, jest bo minął w styczniu rok ... no i jakoś inaczej się nazywała ....).
Jako, że lubię małe prezenciki robić a ostatnio i dostawać znalazłszy ,,Podaj dalej,, u Pat ze Srebrnego Gaju postanowiłam się włączyć ale ..... nie zdążyłam.
Dla chcącego nic trudnego ...... tak długo szukałam aż znalazłam ... załapałam się u Maggie.
Zasady skopiowałam, przepraszam .....
A są takie:
1.Musisz posiadać własnego bloga.
2.Pierwsze trzy osoby ,które umieszczą pod tym wpisem komentarz,w którym zgłoszą chęć wzięcia udziału w zabawie,otrzymają ode mnie ,mały ręcznie robiony upominek,który wyślę w ciągu 365 dni.
3.Ty organizujesz taką samą zabawę u siebie i dajesz szansę kolejnym trzem osobom,na prezent od ciebie.
4.Każdy Blogowicz może 3 razy uczestniczyć w takiej zabawie.
.... dzisiaj jestem odrobinę rozkojarzona ...... a kto temu winien? Oczywiście pogoda .... tęsknię za ciepełkiem, za słoneczkiem ... za moje gadulstwo też przepraszam.
Mam nadzieję, że będą chętne osoby ...... zapraszam.
Drugie ,,załapanie,, mam u Alexandry ... jeszcze mi jedno zostało ...... no to idę na poszukiwania
......................
..... znalazłam wolne miejsce u Noami ... no to komplet w obie strony.

czwartek, 6 maja 2010

Wyniki losowania ...

Przepraszam, że dopiero teraz ... no cóż, w tym wieku ma się już prawo zapomnieć ... dobra, żartowałam ..... po blogach wędrowałam a jak się wchodzi z ciekawego na ciekawy blog to czas jakby w miejscu staje ... nagle okazuje się, że chwilka zmienia się w chwilę z hakiem.
Nie będę Was już trzymać w niepewności ......
...... na pewno malutką niespodziankę otrzyma osoba pierwsza ... tym razem pierwszy komentarz zostawiła by_giraffe ................
będą jeszcze 4 małe niespodzianki ale to już poza blogiem (tak sobie postanowiłam czytając Wasze komentarze i tak też słowa sobie dotrzymam)
..... natomiast niedokończony wianuszek poleci na północ Polski ... w losowaniu pomogła mi pewna Sierotka

................  komentarz nr. 8 zostawiła Duś - Klaudiu, moje gratulacje!
Dziękuję za tak liczne uczestnictwo w zabawie ... dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze ..... na pewno jeszcze zorganizuję znowu jakieś candy .... miło prezenciki dawać, miło je też dostawać.
Chciałam jeszcze coś dodać ale ............... jutro, jak nie zapomnę dokończę posta.
Dobrej nocy życzę ... kolorowych snów.

poniedziałek, 3 maja 2010

Album do wykończenia ...

Jeszcze daty ostatnich spotkań, jeszcze parę drobnych ,,zabiegów kosmetycznych,, ..... jeszcze związanie wszystkiego w logiczną całość ..... jeszcze pudełko na album trzeba zrobić ..... jeszcze jest trochę czasu ..... zdążę.
Na razie album w rozsypce ..........

W ,,kieszonce,, są zdjęcia ze spotkania ...... na chmurce jeszcze będzie data .... pamiętam tylko rok ....................

Tutaj zdjęć jest dużo więcej więc musiałam mocniejszy schowek zrobić ...... kopertówka z tapety dodatkowo wzmocniona .................... i daty nie ma (tę akurat pamiętam) ......

W tej kopertówce będą zdjęcia z tegorocznego spotkania ..................

Cztery stronki ze zdjęciami grupowymi ... stronki są prawie jednakowe tylko zdjęcia oczywiście inne .........

Do spotkania klasowego jeszcze jedenaście dni i ... parę godzin.

sobota, 1 maja 2010

Pierwszomajowo ...

Dawno, dawno temu na pochody chodziłam .... grupowo i artystycznie. Jakieś dwa tygodnie przed, o ile dobrze pamiętam, dziewczyny ćwiczyły układ z szarfami. Zwalniano nas z lekcji żeby wyuczyć równy chód, równe wymachiwanie ..... . Dlaczego tak te szarfy mi w pamięci utkwiły? Bo moja przeważnie do kałuży wpadała a przy artystycznym wymachiwaniu węzły się robiły ...... z węzełkami moje machanie różniło się jednak od machania koleżanek ...... .
Zazwyczaj święto pracy pracą w ogródku staram się uczcić ..... na dzisiaj też miałam taki plan. Niestety deszczyk od rana padał a jak się słoneczko pokazało to mnie się już nie chciało.
Z wnusią Karolinką po ogródku tylko polatałam, z Fantą się pobawiłam ...... święto pracy minęło leniwie ... bardzo leniwie.
.................
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...