Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,, - tutaj przemyślenia i jakieś tam wydarzenia są usadowione ...... na tych czterech chmurkach poniżej zawarte konkretniejsze sprawki moje ......

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

niedziela, 18 lipca 2010

5 rzeczy, które ...

Jakiś czas temu Joasiunia zaprosiła mnie do zabawy ,,Pięć rzeczy, które odmieniły moje życie,,.
Najpierw przepraszając ,,wymigałam się,, od napisania posta na ten temat (przyznaję bez bicia, że nie lubię się ,,uzewnętrzniać na siłę nawet bez przymusu,, ... choć mogę ale nie muszę).
Jednak z drugiej strony - dlaczego nie? Będzie więc te 5 rzeczy ... nie wiem tylko czy aż tak
zmieniły moje życie ale ........ no cóż, żałuję, że te ,,rzeczy,, tak późno w moim życiu się pojawiły ... podobno lepiej późno niż wcale .... a jako, że mam poczucie humoru do każdej rzeczy dodaję coś odpowiedniego do tematu ....
To zdjęcie miało być do piątego punktu ale nie ,,chciało,, się przeciągnąć przez filmiki .... zapomniałam, że kody z You Tube najlepiej na końcu wklejać ..... zostawiam tutaj ...
lubię i bajki i lubię tu i teraz ... .
............................................
1.Mały niepozorny ,,świstek,, z wynikami (złymi wynikami) ponad 2 lata wstecz ....... czy miałam wtedy czarno przed oczami? czy miałam czarne wizje? NIE .... po prostu ze stoickim spokojem poprosiłam o ponowne badanie ...... zły wynik to była pomyłka .... o ironio, pomyłka która wyszła mi na dobre .... (co i dlaczego zachowam dla siebie .... oj, tutaj więcej nie powiem).
2.Ostatnia z przeczytanych książek (nazwałam je ,,szkoła życia,, ... kiedyś napiszę o książkach, które powoli zmieniały moje myślenie o sobie) - ,,Oswoić strach,, (Thom Rutledge) ... no cóż, w jakiś sposób udało mi się - przestałam się bać ........... łatwe to nie było ale udało się oswoić strach ...jeden przykład (toż to jest temat na kilka postów ...) - ot, chociażby moje blogi - gdzieżbym kiedyś śmiała wychylić się dalej ,,niż wypada o sobie powiedzieć czy siebie światu pokazać,,.
3.Kupno roweru (właściwie odkupienie) ... jazda na rowerze nie jest mi obca ale zawsze na czyimś jeździłam ... nigdy swojego nie miałam (opowiem coś co teraz jest śmieszne ale ..... jak zaczynałam przygodę ze szkołą miałam obiecany rower za piątki na świadectwie ... przez osiem lat każde świadectwo z dobrymi ocenami, nudne bo z góry na dół same piątki ... zadanie wykonałam a roweru nie dostałam ... hahaha, zdarza się) .......... wsiadając na rower po latach zasmakowałam w podróżowaniu ... szybka rowerowa jazda czy siedzenie w pociągu przez ileś tam godzin (chociaż rower i pociąg to dwie różne sprawy ale dla mnie to jazda przed siebie) to coś co polubiłam .... szkoda, że nie mogę podróżować tak często jak bym chciała bo ... no cóż,to już inna historia.
4.Szydełko, inne narzędzia i aparat uświadomiły mi, że jednak jakiś tam talent mam (kiedyś chciałam być wielką artystką ... nawet na ASP się wybierałam ale ... stchórzyłam - gdybym wtedy przeczytała ,,Oswoić strach,, to może ....). Cokolwiek robię to tylko dla własnej satysfakcji ... najbardziej mnie kręci robienie ,,czegoś z niczego,, - resztkowo odpadkowe robótki to jest to ... niestety nie mam tego ,,ważnego,, talentu - nie potrafię zarabiać na tym co robię ... a może i dobrze ... mam tylko dziką satysfakcję - przykład? proszę bardzo - w tym filmiku (bieszczadzka Chata Magoda) są moje dwie prace (w 3 minucie 18 sekundzie .... obejrzyjcie jednak cały ... zimą odwiedziłam to magiczne miejsce ... ja w tej chacie też kiedyś byłam!!!) ... innym przykładem mojej satysfakcji tym co robię są moje blogi i moje galerie ... widocznie coś tam talentu mam.
5. Oczywiście, że komputer i internet ... bez tego by mnie tutaj nie było. Pamiętam jak pierwszy raz myszkę przez przypadek dotknęłam (wycierając kurz na biurku w pewnym Klubie Pracy ... wolontariuszką tam byłam) ... nogi mi się ugięły kiedy uśpiony ekran nagle się ,,ożywił,, ... to było 6 lat temu - mogę śmiało powiedzieć, że 90% wszystkiego co teraz potrafię nauczyłam się sama! ..... oczywiście tego co jest mi potrzebne a tego czego jeszcze nie potrafię (a będzie potrzebne) też się nauczę ... szybko łapię. Nie wyobrażam sobie teraz życia bez łączności ze światem szerokim - bez internetu ..... a o tym ile Wspaniałych Osób dzięki niemu poznałam można kilka postów napisać ... może kiedyś napiszę.
Zapraszam do zabawy każdego kto chce napisać o ,,5 rzeczach, które zmieniły jego życie,,.
.............................
U mnie dalej zastój ... zastój nad zastoje ale to chyba przez te wakacje, których nie lubię ..... ja w wakacje się rozleniwiam po prostu ..... tak mam od dawna.
..............................
I mam jeszcze malutką prośbę dla Kogoś Kto mnie bardzo często odwiedza ...... czasem parę razy dziennie .... Ktoś ze środkowo-wschodniej Polski (bliżej Białorusi niż Warszawy)- proszę napisz mi coś o sobie (murdanek@gmail.com) ... kiedyś pisałam o Tobie ...... napisz proszę kilka słów ... będzie mi bardzo miło Cię poznać ..... no chyba, że chcesz pozostać anonimowy - uszanuję to.

12 komentarzy:

  1. Bardzo sympatycznie i tak naturalnie to wszystko opisalas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Blogu niedzielny, dziękuję że wpadasz do mnie ... i za komentarze Twoje dziękuję!
    Pisałam jak czułam, zawsze tak piszę ... tylko tym razem post jest trochę (bardzo) przeładowany ale ... no co, wakacje są a w wakacje ,,sobie pozwalam,, na dużo więcej niż zwykle:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przyjemnoscia przeczytalam. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję, odsłoniłaś kawałek siebie... Lubię Twoje poczucie humoru i dystans do świata. :-*

    OdpowiedzUsuń
  5. Danusiu, ja równiez przeczytałam z przyjemnością, ksiązka mnie zaciekawiła, może ja jakoś zdobędę w wersji polskiej a jak nie to bede szukac po ang.
    super pomysł z filmikami video :) uśmiałam się z tego szpitalnego kabaretu, podobnie jak z kursu obsługi komputera, punkt piąty dzielę z Tobą w całości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozwalaj sobie na jeszcze więcej. :)
    Cudnie napisałaś o tych pięciu rzeczach, a ja ta księ zastanawiam, i sama nie wiem o czym bym pisała.
    Uśmiałam się sama z siebie, bo jak przeczytałam, "5 rzeczy, które itd..." to pomyślałam ... mój ślub ... no ale to przecież nie rzecz :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. swietnie przygotowany post!
    powiedzialas o sobie niby troszke,ale jednak mozna blizej Cie poznac:) bardzo podoba mi sie pomysl z tymi filmikami,jako uzupelnieniem.
    Calos taka ciekawa,a to znaczy,ze Ty sama jestes bardzo ciekawa osoba!
    Chyba podlapie pomysl z tymi 5 rzeczami...:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej ! Bardzo przepraszam, że piszę komentarz nie na temat Twojego wpisu ale mam bardzo dużą prośbę. Chcę zrobić prezent dla mojej dziewczyny, która jest teraz za granicą i tym samym sprawić jej radość kiedy wróci. Jednakże by to zrobić potrzebuję do tego Twojej pomocy. Zgodzisz się mi pomóc ?

    Jeśli tak podaję linka:

    [LINK] -> PREZENT DLA KURCZAKA

    OdpowiedzUsuń
  9. Danusiu... Mhm, mhm... też się cieszę... co prawda nie tu, ale tam... no ale jesteś. Z utęsknieniem czekamy, szczególnie pewien 10 letni chłopiec.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej, miło mi, że to co napisałam nie jest takie złe ... a tak nie chciałam brać udziału w tej zabawie, post był pisany na szybko, pisany chaotycznie (nie przemyślany) na szybko szukałam w necie czegoś ,,na okrasę,, ... miło mi, że mimo wszystko jestem ciekawą osóbką ... czasem zaskakuję sama siebie ... miło mi, że nie jest ze mną aż tak źle jak mi się ciągle wydaje ... dziękuję za budujące komentarze ... dziękuję:)!

    Jeżeli podoba się Wam zabawa ,,5 rzeczy, które ..,, to piszcie ... można powołać się na mnie, że to ja zaprosiłam ... .

    pozdrawiam i ściskam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  11. to co napisałaś jest fajne i takie optymistyczne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Danusiu!
    Na Twoje słowa u mnie na blogu odpisuję tutaj.
    Dziękuję Ci z całego serca za serdeczne słowa,za propozycję, która mnie wzruszyła. W tym roku mam pomoc- przyjechały nasze dzieci ale może na przyszły rok da się zorganizować dla ciebie małe mieszkanko? Mamy w planie taki pokój z łazienką dla "prywatnych" gości.Jak finanse pozwolą to do przyszłego roku zrobimy.
    W następnym poście na moim blogu pokażę piękne zdjęcia zrobione do "Dobrze Mieszkaj", które nie zmieściły się w numerze. Między innymi śliczne zdjęcie Twoich wyrobów.Myślę, że miło będzie Ci je zobaczyć ponownie.
    Jeszcze raz za wszystko Ci kochana dziękuję!!!!

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że czasami mnie odwiedzasz ...
Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...